Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 27.09.2004 15:15

Zgodnie z tematem komentarza wypadałoby napisać coś o oczekiwaniach odnośnie

sesji w USA. Przyznam szczerze, że niewielka jest ku temu ochota, bo nasz

rynek od samego rana wraz z węgierskim BUX prezentuje bardzo dużą

niezależność w odniesieniu do rynków zachodnich. Tam indeksy wraz z

amerykańskimi kontraktami nurkują na południe obawiając się negatywnego

Reklama
Reklama

wpływu rekordowych cen ropy. Do tego właśnie tuż przed otwarciem na rynku

amerykańskim mamy świeże "all time high" i brakujące zaledwie pół dolara do

magicznej bariery 50$ za baryłkę. Jeśli inwestorzy na rynku spanikują

powyżej tego poziomu, to przecena indeksów może być dramatyczna. Ja takiego

scenariusza nie zakładam i zgodnie z tym co pisałem w Weekendowej, w

najbliższych tygodniach bardziej wypatruje formowania szczytu na tym rynku

Reklama
Reklama

niż nowej fali wzrostowej. Kontrakty w USA oceniają jednak teraźniejszość i

spadają NQ 7,5 SP -3,75. U nas cały czas idziemy spokojnie w bok. 87 88 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama