Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.09.2004 08:56

Wczorajsza sesja bardzo dobrze pokazuje, że napływające na rynek informacje

to bardzo często tylko szum informacyjny, a na pewnym etapie górę biorą

takie fakty jak wyprzedanie rynku, czy po prostu końcówka kwartału, która

zawsze bykom sprzyja. Ta mieszanka dała wczoraj w USA bardzo dobrą sesję.

Wszystko w obliczu rozczarowania słabym indeksem nastroju konsumentów

Reklama
Reklama

opublikowanym na początku sesji przez Conference Board, oraz przekroczeniem

przez ropę medialnego poziomu 50 dolarów za baryłkę. Nikt się tym jednak nie

przejął. Wystarczyła informacja, że Arabia Saudyjska zwiększy wydobycie, a

problem ropy zszedł na plan dalszy. Wyprzedany rynek ruszył do korekcyjnego

odbicia, a alibi bykom dawał Caterpillar, który podwyższył prognozy na

kolejny kwartał.

Reklama
Reklama

Po takiej sesji w Stanach należałoby dzisiaj oczekiwać konsolidacji, tym

bardziej, że zostały już tylko 2 dni do końca kwartału. Wszystko

rozstrzygnąć powinno się dzisiaj o 14:30 gdy inwestorzy poznając dane o

dynamice PKB za II kwartał. To ostateczna (tak naprawdę w kolejnych latach

są jeszcze rewizje) publikacja tych danych. Z reguły ostateczna rewizja nie

przynosi niespodzianek, więc oczekiwane +3,0% wobec wstępnego +2,8% jest jak

Reklama
Reklama

najbardziej realne. Co prawda gdyby było mniej, to rynek za pozytyw zawsze

może odebrać mniejsze podwyżki stóp. Ale tak naprawdę byki potrzebują

przekroczenia prognoz by być pewnym kontynuowania window dressing.

U nas najważniejsze będą dzisiaj dwa wydarzenia. Pierwsze to znana już

rynkom decyzja o transzy zagranicznej w emisji PKO BP. To informacja, która

Reklama
Reklama

może rynkowi pomóc i nie może rynkowi już zaszkodzić. Taka opinia choć nie

jednoznaczna, wydaje mi się najbardziej trafna. Ja bowiem nie widziałem

opcji jakiegokolwiek innego rozwiązania (w obecnym rządzie) więc przełomu

tutaj nie widzę (tym bardziej, że problem został trochę sztucznie

stworzony). Ale jeśli zagranica oceniała to inaczej, to dzisiaj popyt będzie

Reklama
Reklama

mocniejszy. Drugie kluczowe na dzisiaj wydarzenie to decyzja RPP, na którą

inwestorzy i analitycy wyczekują wyjątkowo nerwowo. Nie pamiętam bowiem,

kiedy byłaby tak ogromna różnica zdań. 10 analityków oczekuje podwyżki o 50

pb, a 8 o 25 pb. W serwisach od tygodnia banki prezentują swoje różne

prognozy i najgorsze jest to, że każde uzasadnienie jest słuszne. Rynek ma w

Reklama
Reklama

cenach +25 pb. Brak podwyżki totalnie wszystkich zdezorientuje. +50 pb nie

wywoła aż tak dużego rozczarowania, gdyż wszyscy muszą uwzględniać możliwość

zaskoczenia rynku, ale zdecydowanie będzie to plusik po stronie niedźwiedzi.

Ja niestety obawiam się właśnie takiego negatywnego scenariusza, ale dopóki

nie zobaczę +50 pb. to popyt powinien mieć dzisiaj przewagę. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama