Choć z drugiej strony, taka prosta interpretacja może wprowadzać w błąd, gdyż aż poowa z tego przypada na PKN, który akurat traci na wartości. Większość dużych firm drożeje, najwięcej Softbank (ponad 3%). Uwagę zwraca obniżka kursu PKN, na którym również wczoraj pokazała się mocniejsza podaż. Dziś również notujemy duży wolumen obrotu akcjami tej spółki. Przekracza on 1,1 mln zł i zanosi się na to, że w sumie właściciela zmieni jedna z najwyższych w historii liczba akcji. W tym roku tylko raz przekroczył on 2 mln sztuk.

Pomimo optymistycznego początku sesji trudno mówić o jakimś przełomie. WIG20 od dwóch tygodni konsoliduje się wokół 1780 pkt. Dziś będziemy zapewne obserwować próbę utrzymania indeksu ponad 1800 pkt, co oznaczałoby przebicie oporu w postaci połowy czarnej świecy z 12 października. Wtedy nadzieje na ponowny test tegorocznego szczytu znów by odżyły.

Można spodziewać się, że dzisiejsza sesja będzie przebiegać podobnie jak w ostatni piątek, kiedy po szybkim wyjściu kursów na wyższe poziomy przez resztę dnia trwała stabilizacja. Na taki wariant wskazuje koncentracja obrotów na PKN-ie.

Niepewność może też wzbudzać sytuacja na rynkach naszego regionu. Po dobrym początku, kiedy to węgierski BUX ustanowił nowy historyczny szczyt, potem pogorszyły się notowania i indeks stracił połowę zysków. Tamtejszy rynek pnie się w ostatnich dniach w górę głównie dzięki akcjom banku OTP, natomiast bardzo mocny w poprzednich tygodniach MOL od pewnego czasu stoi w miejscu.