Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 28.10.2004 15:51

Kończymy sesję, która zaczęła się dla posiadaczy długich pozycji całkiem

dobrze. Końcówka jest jednak już znacznie słabsza. Patrząc jedynie ma zmianę

wartości indeksu, czy ceny kontraktu w porównaniu do wczorajszego

zamknięcia, to niczego niepokojącego nie widać. Spadek o 0,5% nie jest

przecież żadną tragedią. Gdy jednak spojrzymy, że kończymy notowania ponad

Reklama
Reklama

40 pkt pod poziomem maksimum sesji to sprawa zaczyna wyglądać już zupełnie

inaczej. Dodajmy do tego fakt, że wzrost zatrzymał się w okolicy oporu,

czyli z technicznego punktu widzenia, mamy odbicie i spadek, który jest już

tylko skutkiem tego odbicia. Można przypuszczać, że taki spadek popsuje

nastroje na tyle, że i jutro będzie jeszcze widzieć echa tego zjazdu.

Wprawdzie nie raz już na naszym rynku nastroje potrafią się zmienić o 180

Reklama
Reklama

stopni, to jednak wiele przemawia za tym, że jutro co najwyżej zatrzymamy

spadek. Cały czas bowiem pozostaje element braku testu poziomu wsparcia na

1735-40 pkt. Teraz jest ku temu świetna okazja. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Z

92-93. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama