Z informacji makroekonomicznych nie przewidziano na dziś nic ważnego. O 16:00 opublikowany zostanie jedynie raport Challengera o planowanych zwolnieniach za październik.
EUR/USD
Sytuacja na eurodolarze jest nadal stosunkowo dobra, jeśli chodzi o posiadaczy europejskiej waluty. Na ich niekorzyść przemawia jedynie nieudana, piątkowa próba wyjścia nad ostatnie maksima przy 1.2840, która zatrzymana została również na przebitej wcześniej linii trendu wzrostowego (ruch powrotny). Nadal jednak można mówić o utrzymywaniu się cen nad krótkoterminową linią trendu spadkowego, która jest także górnym ograniczeniem kanału (flaga), zatem cały czas wariant ponownego ataku na 1.2840 jest możliwy, ze sforsowaniem tego poziomu włącznie. Dość istotnym wsparciem jest cena 1.2700, której przekroczenie stanowiłoby zapowiedź nieco silniejszej korekty ostatniej aprecjacji europejskiej waluty. W tych okolicach znajduje się również 38,2% zniesienie ostatniego trendu spadku wartości dolara. Aktualnie zatem wybicie poza 1.27 - 1.2840 zadecyduje o dalszych losach tej pary.
USD/JPY
Ciekawa sytuacja ma miejsce na rynku dolarjena. Tutaj również widoczne stają się coraz wyraźniejsze przesłanki za aprecjacją amerykańskiej waluty. Ceny od kilku dni poruszają się w zakresie klina zniżkującego i aktualnie podjęta została próba wybicia się z formacji górą. Zwrócić tutaj uwagę należałoby na opór przy cenie 106.60 oraz nieco wyżej również na linię trendu spadkowego, która zlokalizowana jest aktualnie na poziomie 106.85. Przebicie tych oporów otwierałoby drogę do nieco głębszej korekty ostatniego spadku wartości amerykańskiej waluty. Wsparć doszukiwałbym się w okolicach dolnego ograniczenia klina przy 105.60 oraz nieznacznie wyżej popytowo działać powinien również poziom piątkowego minimum, czyli 105.74. Ze względu na wymowę formacji, większe prawdopodobieństwo ma jednak obecnie umocnienie się dolara.