Dziś wicepremier J. Hausner powiedział PAP, że w przypadku pogorszenia się wyników eksportu, rząd powinien zwrócić się do NBP o interwencje mające na celu osłabienie złotego. Jednocześnie dodał też, że są nikłe szansę na podjęcie takich interwencji. Naszym zdaniem do końca roku rząd nie będzie zbytnio naciskał na osłabienie złotego. Mocny złoty oznacza bowiem korzystną wycenę wartości zadłużenia zagranicznego. Wypowiedzi przedstawicieli rządu wskazują na to, że liczą się oni z umacnianiem się złotego właśnie w perspektywie końca roku.
Na rynku międzynarodowym, po piątkowych, dużych wahaniach notowań EUR/USD teraz przyszła pewna stabilizacja. EUR/USD przebywał w przedziale 1,3270-1,3230. Inwestorzy oczekują na szereg ważnych publikacji ze Stanów Zjednoczonych jakie będą miały miejsce w dalszej części tygodnia. Już jutro poznamy dane o PKB, nastrojach konsumentów, oraz wartość wskaźnika Chicago PMI. Koniec tygodnia przyniesie publikację raportu z amerykańskiego rynku pracy. Nastawienie inwestorów względem dolara jest na tyle negatywne, że dane niewiele gorsze od oczekiwań mogą z powodzeniem wywołać kolejną falę wyprzedaży USD.