Na terminowym mamy odrabianie "strat" w stosunku do poziomu indeksu.
pamiętamy, że ten zakończył wczorajsze notowania szybkim skokiem na fixingu.
Wyglądało to dziwnie, ale dziś udawało się na początku sesji utrzymać poziom
zbliżony. Indeks już jednak powoli słabnie. Kontrakty tracą więc powoli
podstawę do wzrostu, bo indeks sam się do nich zbliża. Z 30-31. KJ