Słowem wstępu: Niedźwiedzie dolarowi nie odpuszczają. Spadkom zielonego nie ma końca.
Komentarz
Pierwsza część wtorkowej sesji przyniosła wzrost notowań europejskiej waluty do dolara. Kurs EUR/USD zwyżkował z 1,3391 do 1,3466 i ustanowił swoje rekordowe maksimum. Cena zielonego w stosunku do jena spadła z 103,35 do 102,42. Amerykańska waluta ustanowił również swoje 12 letnie maksimum do funta na poziomie 1,9506.
Na rynku cały czas panuje przekonanie, że Amerykanie jak na razie nie zdecydują się na zainterweniowanie na rynku dolara. Słaba waluta to zbawienie dla stanu ich bilansu handlowego. Europa i Japonia ciągle rozmawiają na temat zbyt słabego zielonego, ale jak na razie nic z tego nie wynika. Sadakazu Tanigaki, minister finansów Japonii podkreślił dziś, że zmiany na rynku są zbyt gwałtowne i niemile widziane. Powiedział on też, że rozumie zdenerwowanie Europejczyków zbyt drogim euro. W jego opinii poziomy kursów nie odzwierciedlają fundamentów gospodarek.
Prognoza