Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 22.12.2004 08:04

Radości w Stanach nie ma końca. Dow.gif zamknął się najwyżej od czerwca 2001

roku. Dobre wiadomości dotyczące kluczowych spółek wydatnie w tym pomogły.

Nie zapominajmy oczywiście o bliskim końcu roku, który sprzyja takim śmiałym

byczym akcjom. Teraz nawet nie ma się co zastanawiać, czy ten wzrost jest

wiarygodny i czy będzie dalej kontynuowany. O tym przekonamy się pewnie

Reklama
Reklama

dopiero na początku stycznia. Można się zastanawiać, czy po tak dobrej

końcówce roku będzie jeszcze szansa na osławiony efekt stycznia. Nasdaq.gif

SP500.gif

Ze spółek wchodzących w skład indeksu DJIA jedynie Johnson & Johnson

zakończył sesję spadkiem wartości. Do spółek, które zyskały najwięcej

zalicza się np Pfizer. Spółka odreagowuje spadek z kilku ostatnich dni.

Reklama
Reklama

Najwięcej z tej trzydziestki zyskał wczoraj Intel. Powodem było podniesienie

rekomendacji dla spółki wydanej przez Lehman Bros. Teraz brzmi ona

"przeważaj". Spółki technologiczne nie rosły w takim samym tempie. Tu

przeszkodą był spadek Silicon Storage Technology (-15%) po obcięciu prognoz

wyników za IV kw. Słabe wyniki spowodowały także spadek ATI Technologies.

Nieźle radziła sobie branża finansowa po dobrych winkach Morgan Stanley oraz

Reklama
Reklama

zapowiedziach dobrych wyników Bear Stearns.

Na naszym rynku dziś wiadomością dnia będzie zapewne reakcja na wczorajsze

szopki związane z Netią. Przypomnijmy, że wczoraj spółka była silna

wiadomością, że członek rady nadzorczej kupił spory pakiet akcji. Później

okazało się, że faktycznie nie kupił, a sprzedał. Jeszcze później okazało

Reklama
Reklama

się, że to była jedynie transakcja między podmiotami związanymi z tą samą

osobą. Ciekawa jest w tym całym zamieszaniu postawa komisji, ale nie ma co

tu dywagować, bo temat pewnie będzie jeszcze wałkowany.

Dla nas ważne jest to, że Netia pewnie nie zacznie już równie mocno jak

wczoraj. Na szczęście nie waży ona zbyt dużo i tak jak wczorajszy wzrost,

Reklama
Reklama

tak jej spadek nie będzie widoczny w wartości indeksu. My możemy się

zastanawiać, czy wczorajszy brak wzrostu jest początkiem większego spadku?

Określenie tego już teraz to właściwie wróżenie z fusów. Któryś szczyt w

końcu okaże się tym właściwym, ale chyba lepszym rozwiązaniem jest spokojnie

poczekać na sygnały sprzedaży. Na razie na wykresach przewagę ma popyt i

Reklama
Reklama

tego będziemy się trzymać Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama