Komentarz
Dzisiaj rano złoty nieznacznie stracił na wartości, a odchylenie od parytetu powróciło w okolice przełamanych wcześniej 15 proc. po mocnej stronie. Kurs euro powrócił w rejon przełamanego wczoraj poziomu 4,10 zł, a dolar zbliża się w rejon oporu na 3,07 zł. Na razie sytuację tą można określić jako typowy ruch powrotny i nie sugeruje ona zmiany trendu, który nadal jest na mocną złotówkę. Tak jak pisaliśmy wczoraj, dzisiaj czeka nas zapewne kolejny odcinek serialu pt. "Iniemamocni".
O godz. 10:00 zostaną podane dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie (oczekiwania w granicach 6 proc. r/r) i stopie bezrobocia (spodziewany jest nieznaczny wzrost do 18,8 proc.). Większy od oczekiwanego wzrost sprzedaży zostałby niewątpliwie odebrany pozytywnie w kontekście ostatnich dobrych wyników odnośnie produkcji przemysłowej, które pokazały wzrost znaczenia popytu krajowego.
O godz. 9:17 za jedno euro płacono 4,0950 zł, a za dolara 3,0620 zł. Odchylenie od parytetu wynosiło 15,1 proc. po mocnej stronie.
Prognoza: