Reklama

Wojna na kontraktach

Publikacja: 22.12.2004 13:12

Trudno powiedzieć, czy to poszły komuś stopy, czy zlecenia położone "z

ręki". Minimum wyznaczyła jednak sprzedaż kilkuset kontraktów, przy

jednoczesnym spadku LOP o 500 szt. - co wskazuje nie na otwieranie krótkich

pozycji, ale na zamknięcie długich. Taka kapitulacja byków robi wrażenie -

jej rozmiar w sensie wielkości poszczególnych transakcji - ale zawsze

Reklama
Reklama

przypominam w takich przypadkach, że ucieczka z rynku byków nie przemawia za

trwałością ruchu, podobnie jak z reguły szczyt wzrostu wyznaczają

niedźwiedzie zamykające pozycje i doprowadzające do dynamicznego wzrostu

kładąc popyt na kontrakty i rozciągając bazę. Po ofertach widać, że trudno

będzie o jakieś szybkie odreagowanie, ale wyraźnie presja aktywnej podaży

powoli słabnie. 33 34 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama