EUR/USD
Coraz ciekawsza sytuacja zaczyna się kształtować na eurodolarze. Wczoraj przez niemal całe popołudnie broniła się kilkudniowa linia trendu wzrostowego. Tuż po północy byki nie zdołały już jej jednak dłużej utrzymać i doszło do dość wyraźnego załamania. Obecny wzrost wartości euro dotarł już właśnie w okolice przebitej wcześniej linii, co sugeruje w tym układzie ruch powrotny. Umocnienie dolara, które miało miejsce po północy można również interpretować jako wykonanie formacji podwójnego szczytu, który został tu utworzony. Obecnie dość ważnym poziomem jest wczorajsze maksimum przy 1.3642. Jego przekroczenie zaowocować powinno kontynuacją trendu spadku wartości dolara. Jeśli jednak dolar z obecnych okolic zacząłby się umacniać, to warto zwrócić uwagę na dzisiejszy dołek na 1.3565, bowiem jego przekroczenie sygnalizowałoby już kontynuację wzrostu wartości dolara i otwierałoby drogę do pogłębienia korekty ostatniego trendu. Kolejnym poziomem o charakterze popytowym jest nieco wolniejsza linia trendu wzrostowego, która zachęcała będzie do kupna europejskiej waluty w okolicach 1.3530.
USD/JPY
Umocnienie dolara widoczne jest również w przypadku dolarjena. Tutaj od poniedziałkowego popołudnia mamy do czynienia z łagodnym trendem aprecjacji amerykańskiej waluty. Wsparciem jest zatem krótkoterminowa linia trendu, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 103.10. Jej przebicie sygnalizowałoby osłabienie do poniedziałkowego dołka, który wyznaczony został na poziomie 102.70. Oporów doszukiwałbym się przy 103.50, gdzie znajdowały się poprzednie minima. Nieco wyżej podaż widoczna powinna być także przy linii trendu spadkowego, która zlokalizowana jest na 103.95.
EUR/JPY