Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Na międzynarodowym rynku walutowym ostatnie dni nie przynoszą jakiś spektakularnych zmian. Koniec roku szykuje się w pobliżu maksimów trendu deprecjacji dolara względem euro. Aktualnie rynek tkwi tu w niewielkiej konsolidacji. W ostatnim dniu roku nie zostaną już opublikowane żadne, ważniejsze informacje makroekonomiczne, zatem impulsu z tej strony nie należy się spodziewać.

Publikacja: 31.12.2004 09:47

EUR/USD

Eurodolar oscyluje od kilku dni w zakresie ok. 1.3565 - 1.3650. Od dołu popytowo działa linia trendu wzrostowego. Zarówno wczoraj, jak i dziś rano ceny odbiły się od jej poziomu, co jedynie zwiększa jej wiarygodność. Można założyć, że dojdzie dziś do wybicia z aktualnej konsolidacji, bowiem między wspomnianą linią, a ostatnimi maksimami jest już coraz mniej miejsca. Wsparcie zlokalizowane jest przy cenie 1.3610. Niżej popyt powinien się pojawić w okolicach dolnego ograniczenia konsolacji, czyli również na 1.3565. Z racji aktualnego trendu bardziej prawdopodobne jest jednak wybicie się góra i kontynuacja spadku wartości dolara.

USD/JPY

Dziś rano rynek dolarjena przekroczył wsparcie przy 102.70. Ceny sięgnęły już poziomu 102.50. Tym samym został przebity dołek sprzed paru dni i otwarta jest teraz droga do umocnienia jena do okolic wsparcia na 101.83. Jest to minimum z początku grudnia. Oporu doszukiwałbym się przy 102.90 - 103.10, gdzie zlokalizowany jest zakres wczorajszego, wieczornego odbicia.

EUR/JPY

Reklama
Reklama

Jen bardzo wyraźnie umocnił się do euro. Po wczorajszym odbiciu od górnego ograniczenia wzrostowego kanału, w którym rynek oscylował już od kilkunastu dni, ceny zdołały przekroczyć ograniczenie dolne i utworzyć do niego ruch powrotny. Dzisiejszy spadek pod ok. 140.30/35 uruchomił serię zleceń stop i w efekcie mamy do czynienia z dość mocnym spadkiem kursu. Do chwilowego zatrzymania doszło w okolicy 139.50, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie ostatniego umocnienia euro z drugiej połowy grudnia. Jeśli ten poziom zostałby również przekroczony, to spodziewać należałoby się deprecjacji europejskiej waluty w okolice 138.30, czyli dołka z 17.12.

GBP/USD

Względem funta brytyjskiego dolar od trzech dni nieznacznie słabnie. Dziś rano byki próbowały sforsować po raz kolejny 2-tygodniową linię trendu spadkowego i jak na razie cały czas zdaje się ona spełniać swoje podażowe znaczenie. Aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.93 i wyraźne przekroczenie tego poziomu stanowiłoby zapowiedź przeceny dolara do poziomu maksimum z wtorku, które wyznaczyć można przy 1.9415.

USD/CHF

Podobnie do eurodolara, sytuacja przedstawia się na franku szwajcarskim. Ceny od poniedziałkowego popołudnia konsolidują się tu w niewielkim zakresie zmienności. Wsparciem jest minimum całego trendu deprecjacji dolara, które wyznaczone zostało przy 1.13, natomiast opór stanowi górne ograniczenie ostatnich wahań, czyli ok. 1.1370/80. Tak wyraźna konsolidacja przy minimach sprzyja ich pogłębieniu, zatem kontynuacja trendu przeceny amerykańskiej waluty wydaje się tu być bardziej prawdopodobna. Oporem, którego przebicie otwierałoby drogę do jakiegoś głębszego odreagowania, jest linia trendu spadkowego (niedawne, górne ograniczenie trójkąta), która zlokalizowana jest teraz na 1.1465. Do tego miejsca trend wydaje się niezagrożony.

Na Nowy Rok życzę w imieniu firmy FOREX - DESK, oraz własnym, wszelkiej pomyślności i oby przyniósł on wyższe stopy zwrotu, niż obecny.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama