Rynek usnął. Ważne, że śpi na niskim poziomie. Popyt nie chce, lub nie jest
w stanie podnieść cen i zmniejszyć rozmiaru klęski. W Europie także cisza,
choć wielkość spadku w stosunku do wczorajszego zamknięcia jest znacznie
mniejsza. Dax traci 0,8%. Bux przed chwilą sięgnął wczorajszego zamknięcia,
ale się od tego poziomu odbił schodząc ponownie na minusy. Czekamy na "coś".