Reklama

Rzut oka na Węgry

Publikacja: 06.01.2005 12:19

Ostatnie dni to relatywnie słabszy rynek w Warszawie, więc obecne -1,07% w

Budapeszcie nie wywołuje żadnej większej podaży na naszym rynku. BUX tylko

nadrabia, to co my już zrobiliśmy wczoraj. Mimo wszystko, to jednak nie

służy przedłużeniu odbicia i indeks ma oraz wyraźniejsze problemy z wyjściem

nad kreskę. Na plusach nie można już ciągnąć WIG20 koszykami, bo większe

Reklama
Reklama

oferty blokują najważniejsze spółki, a i aktywność popytu (w czasie

odreagowania) nie jest na tyle demonstracyjna, by w obliczu wczorajszej

słabości zachęcić do dalszego wzrostu. Warto przy okazji zauważyć, że na

rynku jest coraz więcej "logicznego" (w moim odczuciu) zachowania, co w

drugiej połowie grudnia było rzadkością, ze względu na window dressing,

rozgrywki pod efekt stycznia, czy też tylko ze względu na niską świąteczną

Reklama
Reklama

płynność. Objawem tej logiki jest choćby tylko odzwierciedlanie ruchów cen

miedzi na światowych parkietach w kursie KGHM (co nie było normalne jeszcze

parę tygodni temu), czy też w końcu głębsza przecena PKN, na którą zasłużył

przeceną na rynku ropy, a na którą zachodnie odpowiednimi reagowały już

przed miesiącem, podczas gdy PKN bił rekordy (idealnie miesiąc temu w

Weekendowej szerzej to opisywałem - PKN był wtedy 10% wyżej). 26 27 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama