Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 07.01.2005 14:56

Trudno pierwszy tydzień stycznie uznać za realizację optymistycznego

scenariusza "efektu stycznia". Kończymy tydzień sporo pod poziomem

zamknięcia sylwestrowej sesji. Oczywiście jeden tydzień to jeszcze nic nie

znaczy, ale warto pamiętać, że podaż tym razem była całkiem znaczna. Popyt

za to mało aktywny. Dopiero dziś po danych pojawiło się trochę kupujących,

Reklama
Reklama

ale cały tydzień pod tym względem wyglądał marnie. To co może cieszyć, to

fakt, że po krótkim pobycie "pod" ponownie znaleźliśmy się na poziomie

konsolidacji sprzed świąt. Tym samym cały czas możemy założyć, że wsparcie

to się broni. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Czy na długo? Być może przyjdzie

nam testować wsparcie położone nieco niżej, w okolicach dołka z 13 grudnia.

Tak czy inaczej, zapewne wkrótce popyt ponownie przejmie władzę nad rynkiem.

Reklama
Reklama

Wtedy będziemy mogli sobie pozwolić na wnioskowanie, na ile silni są

kupujący i czy jeszcze szansa na nowy rekord. Do szczegółowej analizy

zapraszam do "Weekendowej...", która po przerwie pojawi się w niedzielę. H

21-22. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama