Słabość naszego rynku jest wyraźnie większa, niż choćby tylko dzisiejsza
siła węgierskiego BUX (już tylko 0,5% od szczytów hossy). PKN wrócił na
sesyjne minima (+1,45%), a to dzisiaj jedyna broń byków. Na południe
systematycznie ciągną banki i TPS. Powoli jednak pokazują się zlecenia
broniące kursy i widać tutaj większych graczy. Nowe minima zapewne zrobimy,