Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.01.2005 08:00

Wynik sesji przesądzony został w pierwszej godzinie, a potem do końca

notowań trwała spokojna konsolidacja. Czyli pasjonująca sesja w USA. Wzrost

to wynik szeregu rekomendacji dla spółek, czego w obliczu dwóch gorących

tygodni publikacji wyników nawet nie ma sensu przytaczać. Oceny analityków

zmieniać się mogą w najbliższych dwóch tygodniach jak w kalejdoskopie, gdy

Reklama
Reklama

pojedyncze spółki zaczną przynosić mocne niespodzianki (a warto zauważyć po

pierwszym tygodniu, że reakcje inwestorów w odniesieniu do publikujących

wyniki spółek są dość nerwowe - patrz ostrzeżenie AMD, czy niespodzianka

Apple). Swoje oczywiście zrobiły też dane makro. Na wyższą od prognoz

produkcję przemysłową mało kto zwracał uwagę, ale wszystkich mocno ucieszył

zaskakująco silny spadek PPI w grudniu, co natychmiast obniżyło obawy o

Reklama
Reklama

podwyżki stóp na posiedzeniu FED w pierwszych dniach lutego. Ogólnie sesja

bez większych wahań, a zamknięcie na plusach nieco pomoże w poprawie

nastrojów na rynkach Eurolandu.

Oczywiście wzrost mniejszy niż 1% na amerykańskich indeksach dla nikogo nie

będzie sygnałem kupna po ostatnich spadkach, ale w piątek ten wzrost miał

dodatkowy walor. Dzisiaj w USA rynki finansowe są zamknięte z powodu Dnia

Reklama
Reklama

Martina Luthera Kinga, więc dobre nastroje pozostaną aż do wtorku, w którym

zacznie się wysyp wyników spółek i danych makro. Jeśli chodzi o te pierwsze,

to wydaje się, że właśnie wtorek będzie w tym tygodniu najważniejszy (Yahoo,

Motorola, IBM, Bank of America, AMD, 3M). Zupełnie inaczej ma się sprawa z

danymi makro. We wtorek mamy tylko NY Empire State Index, za to w kolejny

Reklama
Reklama

dzień inflację CPI wzbudzającą na pewno dużo emocji po piątkowej publikacji

(PPI), Beżową Księgę (2 tygodnie do posiedzenia FED), w czwartek

Philadelphia FED i tydzień zakończy wstępny odczyt indeksu nastrojów za

styczeń.

Nasz kalendarz danych makro też pusty nie jest. Dzisiaj poznamy dane o

Reklama
Reklama

inflacji w grudniu. To u nas budzi nieco mniejsze emocje (mniejsze są

niespodzianki), ale czymś kierować przecież się trzeba. Inflacja w

listopadzie wyniosła 4,5 procent licząc rok do roku i zgodnie z prognozami

analityków, a w grudniu według obecnych prognoz analityków inflacja

pozostała na niezmienionym poziomie. Dane GUS poda o 16:00. Jakaś prognoza

Reklama
Reklama

na dzisiaj ? W dniu w którym rynki USA nie pracują, jakiekolwiek prognozy

powinny być prawnie zabronione. Płynność z reguły jest bardzo niska, a z

rynkiem można zrobić wszystko. Ja zgodnie z tym co pisałem w Weekendowej

zakładam na ten tydzień jakieś odreagowanie (tylko odreagowanie), ale bez

wyraźnego sygnału (skok obrotów) ze strony dużych inwestorów to bardzo

niebezpieczne podejście do rynku i trzeba być tego świadomym. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama