Piątkowa sesja przyniosła zdecydowane umocnienie jena względem dolara. USD/JPY zdołał pokonać ważne wsparcie na 102,00 i zniżkował do 101,80. W ten sposób mieliśmy okazję zaobserwować poziomy nie notowane od 2000 roku.
Umocnienie jena pociągnęło za sobą (tradycyjnie już) werbalne interwencje władz japońskich. Reprezentant ministerstwa finansów podkreślił, że jeżeli kurs jena będzie odbiegał od gospodarczych fundamentów to władze monetarne będą podejmowały właściwe kroki. Do umocnienia się jena przyczyniły się wcześniejsze wypowiedzi szefa ECB J.C. Tricheta. Stwierdził on bowiem, że waluty krajów azjatyckich powinny w większym stopniu przejąć "ciężar" słabnącego dolara.
Tydzień na rynku walutowym powinien zacząć się dość spokojnie. Uważamy, że EUR/USD będzie dziś przebywał w przedziale 1,3140-1,3080. Obroty na rynku będą mniejsze niż zwykle z racji święta w Stanach Zjednoczonych. Kolejne dni przyniosą jednak serię ważnych danych gospodarczych z USA. Będą to przede wszystkim informacje o napływie kapitału zagranicznego na tamtejsze rynki finansowe. Dane te są szczególnie istotne w kontekście stale rosnącego deficytu handlowego największej gospodarki świata. Ważne z punktu widzenia oczekiwań co do skali podwyżek stóp w USA będą natomiast dane o inflacji oraz publikacja tzw. beżowej księgi.