Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajszy dzień charakteryzował się spokojnym przebiegiem notowań. W przypadku eurodolara widoczne były wahania w okolicach ostatnich minimów, czyli nad ceną 1.30. Na dzisiaj impulsem, który może wpłynąć na poziom notowań, będą publikacje danych makroekonomicznych. Zapoznamy się z inflacją cen konsumentów CPI, zezwoleniami i faktycznie rozpoczętymi budowami domów.

Publikacja: 19.01.2005 06:07

Najważniejsza będzie jednak Beżowa Księga, czyli raport o stanie amerykańskiej gospodarki o godzinie 20:00.

EUR/USD

Eurodolar konsoliduje się od wczoraj nieznacznie nad 1.30. Przekroczenie tego poziomu doprowadzić powinno do pojawienia się kolejnej fali wzrostu wartości dolara. Oporów doszukiwałbym się przy cenie 1.3090, gdzie zlokalizowana jest linia trendu spadkowego. Nieznacznie bliżej podażowo działać powinien również poziom 1.3073. Przekroczenie tych oporów zapowiadało będzie wyznaczenie korekty ostatniego umocnienia amerykańskiej waluty. Można się spodziewać, że rynek wybierze sobie kierunek już dziś, bowiem miejsca na ewentualne wahania robi się tu coraz mniej.

USD/JPY

Wczoraj potwierdzony został kilkudniowy kanał spadkowy na dolarjenie. Ceny odbiły się bowiem ponownie od jego górnego ograniczenia, zatem jeśli formacja miałaby zostać utrzymana, to liczyć należałoby się z przeceną amerykańskiej waluty do okolic dolnego ograniczenia, które aktualnie wyznaczyć można przy 101.40. Najbliższym wsparciem jest cena ok. 102.15, która również dzisiaj zdołała doprowadzić do nieznacznego odbicia. Opór wyznaczyć można przy górnym ograniczeniu wspomnianego kanału, czyli przy 102.75. Wyjście nad ten poziom doprowadzić powinno do umocnienia dolara przynajmniej do okolic 103.10.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Trend spadkowy na eurojenie zdaje się być nadal kontynuowany. Pogłębione zostały już wczorajsze dołki. Warto jednak zauważyć, że rynek dotarł już do 261,8% wysokości aprecjacji europejskiej waluty z drugiej połowy grudnia. Poziom ten mniej więcej pokrywa się również z dołkiem z 16 września, co stanowi tu strefę popytową. Jej przebicie stanowiłoby zapowiedź kolejnej fali spadku wartości euro. O próbach zmiany trendu mówić będzie można dopiero po przebiciu około 3-tygodniowej linii trendu spadkowego, która aktualnie znajduje się przy 134.31. Do jej okolic posiadacze jena mają cały czas przewagę.

GBP/USD

Ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce w przypadku funta brytyjskiego. Aktualnie tworzy się tu prawe ramię formacji odwróconej RGR, co może stanowić możliwość umocnienia brytyjskiej waluty. Warunkiem takiego scenariusza byłoby przebicie oporów w postaci linii szyi przy 1.8731. W jej okolicach znajduje się obecnie również nieco dłuższa linia trendu spadkowego. Wyjście nad te opory stanowiłoby zapowiedź wzrostu przynajmniej do okolic kolejnego oporu, czyli 1.89, co sugerowałoby możliwość oddalenia również eurodolara od okolic 1.30.

USD/CHF

W okolicach ostatnich maksimów konsoliduje się również frank szwajcarski. Próba wybicia z lekko spadkowego kanału zakończyła się wczoraj jednak na maksimum z 7 stycznia. Taka pułapka może sugerować teraz odwrót, czyli osłabienie się amerykańskiej waluty. Tutaj na dalsze wahania również nie zostało już zbyt dużo miejsca, bowiem od dołu wsparciem jest linia trendu wzrostowego, znajdująca się w okolicach 1.1820, natomiast podażowo działają okolice 1.1885. Wybicie poza któreś z tych ograniczeń powinno ustalić dalszy kierunek zmian cen.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama