EUR/USD
Eurodolar nadal znajduje się między dwiema zawężającymi się liniami trendów spadkowych. Ich zakres to obecnie 1.2915 - 1.3005. Dopiero wybicie się poza którąś z nich mogłoby stanowić impuls do wyznaczenia dalszego kierunku zmian cen. Ten przemawia obecnie na korzyść posiadaczy waluty amerykańskiej. W przypadku wybicia się górą liczyć należałoby się z wyznaczeniem korekty ostatniego trendu aprecjacji dolara. Opór znajduje się przy 1.3120, czyli na środowym szczycie. Wsparcie zlokalizowane jest przy 1.29 i ma ono już znaczenie średnioterminowe, bowiem jest to górne ograniczenie wzrostowego kanału, z którego rynek jakiś czas temu zdołał się wybić. Jeśli z obecnych okolic dolar zacząłby ponownie tracić, wówczas ostatni spadek potraktować należałoby jedynie jako ruch powrotny i wypatrywać ponownego testu maksimów całego trendu średnioterminowej deprecjacji amerykańskiej waluty.
USD/JPY
Dolar umocnił się wczoraj także względem jena. Najbliższym oporem jest teraz cena ok. 103.80/90, gdzie zlokalizowane są dołki z początku stycznia, jak również ostatnie, 61,8% zniesienie spadku wartości dolara z 10-17 stycznia. Przebicie tego poziomu doprowadziłoby do dalszej deprecjacji jena do okolic kilkutygodniowej linii trendu spadkowego, która zlokalizowana jest przy cenie 104.66. Wsparcia doszukiwać można się przy 103.20 oraz niżej na 102.40, przy kilkudniowej linii trendu wzrostowego. Jej przebicie winno sprowadzić ceny do poniedziałkowego dołka przy 101.67.
EUR/JPY