Są duże szanse, że zostaną one wkrótce zaatakowane, a jednoznaczne przebicie będzie mocnym sygnałem zapowiadającym zwyżkę w okolice 1930 pkt. Otwarcie wypadło na niewielkim minusie, ale kurs szybko powrócił powyżej poniedziałkowego zamknięcia, które przez pierwszą godzinę było skutecznym wsparciem dla spadków. Tuż po rozpoczęciu kasowego indeks zaczął piąć się do góry, a w ślad za nim ruszyły kontrakty. Wzrost bez większych problemów dotarł w pobliże oporu w strefie 1858-1859 pkt., ale tuż poniżej został zatrzymany. Głębszego osłabienia jednak nie było i w konsekwencji zaraz po południu nastąpił kolejny test. Był on bardziej zdecydowany, ale oporu nie udało się sforsować. Po krótkiej stabilizacji rynek cofnął się niżej, jednak podaży znów brakło zdecydowania. Spadek został szybko zahamowany, a kolejny wzrost przyniósł przebicie poziomu 1859 pkt. W końcówce kurs dotarł do znacznie mocniejszej bariery na 1871 pkt., ale z nią popyt nie zdołał się już uporać.

Sesja przyniosła potwierdzenie poniedziałkowych sygnałów poprawy i ma pozytywną wymowę. Sforsowanie pierwszych barier podażowych świadczy o ożywieniu popytu, choć chcąc myśleć o dalszych wzrostach będzie on musiał uporać się z dużo mocniejszymi oporami w strefie 1871-1885 pkt. Dolną granicę tworzy przełamane zamknięcie z 10 grudnia. Ważniejszy będzie jednak przedział 1880-1885 pkt., gdzie znajduje się połowa czarnego korpusu sprzed tygodnia oraz linia łącząca szczyty z 3 i 17 stycznia. Przy obecnych poziomach z kolejnym testem i przełamaniem poziomu 1871 pkt. nie powinno być problemu. Możliwość taką sugerują też wskaźniki, zwłaszcza oscylatory. Wiele z nich, jak CCI, Stochastic, czy RSI dało bowiem sygnały kupna wychodząc ze obszarów wyprzedania. Przy drugiej z powyższych barier należy jednak liczyć się z aktywniejszą podażą, co może przynieść zahamowanie wzrostów. Jeśli jednak byki nie cofną się głębiej i z tym oporem kurs może się w najbliższym czasie uporać, co powinno otworzyć drogę dla wzrostów w okolice 1930 pkt. Dzisiejsza sesja może przynieść dalszą poprawę, a dodatkowym impulsem mogą być wyraźne wzrosty w USA. W okolicach 1880-1885 pkt. możliwe jest wyhamowanie, ale bardziej prawdopodobna jest konsolidacja niż większe osłabienie.