Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 02.02.2005 07:57

Nie czarujmy się, wczorajsza sesja w Stanach niewiele u nas zmieni. Lekki

wzrost indeksów nie będzie dla nas impulsem do jakiegokolwiek ruchu.

Znacznie ważniejsza była nasza sesja i jej dobre zakończenie. To w

zupełności wystarczy, by rozpocząć notowania wzrostem. USA nie są nam do

tego potrzebne.

Reklama
Reklama

Wróćmy do tego, co wydarzyło się na sesji za oceanem. Tuż po jej rozpoczęciu

opublikowane został dane makro. Wskaźnik ISM dla przemysłu okazał się nieco

słabszy od prognoz, ale nie na tyle, by poważnie zaniepokoić graczy. Za to

znacznie lepiej prezentowała się dynamika wydatków na inwestycje budowlane.

Tylko, że ta zmienna nie jest wystarczająco "ciężka", by wywołać silny

impuls do zakupów. Zwłaszcza, że przed inwestorami stoi perspektywa znacznie

Reklama
Reklama

ważniejszych wydarzeń. I tak, już dziś przecież zostanie podana do

publicznej wiadomości decyzja FOMC dotycząca wysokości stóp procentowych.

Prognoza wzrostu stóp o 25 pkt bazowych jest powszechna, ale póki się nie

pojawiła, zawsze jest jakaś niepewność. W piątek opublikowany zostanie

raport o stanie rynku pracy w USA. To jak zwykle podnosi poziom adrenaliny.

Tego samego dnia rozpocznie się spotkanie grupy G7. Tu mogą zapaść decyzje

Reklama
Reklama

dotyczące dolara.

Jest więc wiele ważnych niewiadomych. Nie może więc dziwić umiar przy

podejmowaniu ważnych decyzji inwestycyjnych. Rynek dzięki temu jest bardzo

spokojny. Choć oczywiście były wyjątki. Dobrze prezentowała się spółka z

DJIA, American Express. Mieliśmy tu wzrost o 6,4%. Nieźle radził sobie także

Reklama
Reklama

ExxonMobil, który zyskał 3,2%, po podniesieniu prognoz wyników przez Bear

Stearns i Merrill Lynch. Analitycy pomogli także papierom Hewlett-Packard.

Mało szczęśliwa była sesja dla właścicieli McDonald`s dzięki analitykom z

Piper Jaffray.

Po sesji prym wiódł Google. Spółka podała wyniki lepsze od prognoz. Zarówno

Reklama
Reklama

jeśli chodzi o zyski, jak i wielkość przychodów. Cena spółki przekroczyła

poziom 200 dolarów za akcję. Pomogło to także innym spółkom sektora. Rosły

notowania Yahoo Inc. i Ask Jeeves. Obecnie kontrakty w Stanach notują lekkie

plusy względem fair value (NQ +5,98 SP +1,52).

Wzrost w czasie regularnej sesji w USA, wzrost w notowaniach posesyjnych w

Reklama
Reklama

USA, a co ważniejsze dobra końcówka naszych notowań musi przełożyć się na

dobry początek dzisiejszej sesji. Nie mamy dziś żadnych poważniejszych

publikacji więc istnieje możliwość, że podobnie jak wczoraj po dobrym

początku notowań wejdziemy w fazę konsolidacji. Nie jest jednak wykluczony

scenariusz próby kontrataku niedźwiedzi. Wczorajsza ich bierna postawa była

pewnym zaskoczenie. Dziś poziomy notowań będą już zbliżone do poziomu

zniesienia 61,8% poprzedniego spadku. Można przypuszczać, że podaż będzie

bardziej aktywna, ale czy wystarczająco, by uniemożliwić dalszy wzrost?

Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama