USA, a co ważniejsze dobra końcówka naszych notowań musi przełożyć się na
dobry początek dzisiejszej sesji. Nie mamy dziś żadnych poważniejszych
publikacji więc istnieje możliwość, że podobnie jak wczoraj po dobrym
początku notowań wejdziemy w fazę konsolidacji. Nie jest jednak wykluczony
scenariusz próby kontrataku niedźwiedzi. Wczorajsza ich bierna postawa była
pewnym zaskoczenie. Dziś poziomy notowań będą już zbliżone do poziomu
zniesienia 61,8% poprzedniego spadku. Można przypuszczać, że podaż będzie
bardziej aktywna, ale czy wystarczająco, by uniemożliwić dalszy wzrost?
Kontrakty.gif Indeks.gif KJ