Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 07.02.2005 14:32

Jeśli przekładać wyniki Superbowl na prognozę rynku akcji, a analitycy

całkiem poważnie traktują ten wskaźnik, to wynik finału zapowiada spadkowy

rok na Wall Street. Zresztą podobnie jak zachowanie rynków w pierwszym

tygodniu stycznia, czy w całym styczniu. Niekorzystnie wypada też cykl

prezydencki. Jak tu być optymistą w dłuższym terminie ? Ale o tym będziemy

Reklama
Reklama

martwić się później. Większość inwestuje krótkoterminowo, a tutaj bardzo

silnie bykom sprzyjają nastroje i to one w krótkim terminie rządzą rynkami.

Co na dzisiaj w USA ? Jest wiele rozwiązań, ale dla nas niekorzystna będzie

tylko bardzo silna przecena. Po piątkowej przecenie i demonstracji

odporności na złe wiadomości (bezrobocie) każde zachowanie rynku (oprócz

przeceny) jest dla nas neutralne. Wyjście indeksów na nowe szczyty tylko

Reklama
Reklama

dogoni rynki europejskie, czy rynki naszego regionu. Korekta z kolei też

nikogo nie wzruszy po ostatnim mocnym wzroście. Wniosek z tego taki, że GPW

idzie własnym torem i na USA się nie ogląda. Prędzej na węgierski BUX, który

analogicznie do naszego rynku trzyma się sesyjnych szczytów. Przed końcówką

jedna rzecz jest godna uwagi. Od pół godziny wyraźnie skoczyły obroty.

Trochę wcześnie ten ruch, a indeks przy tym nie rośnie - jeśli nie skończymy

Reklama
Reklama

przy szczytach należałoby uznać, że któryś z dużych inwestorów zaczyna

opróżniać portfel bojąc się nieudanego ataku na szczyt ze stycznia 72 73 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama