Wczoraj istotnych danych makro nie było, a wyniki spółek nie wpłynęły w dużym stopniu na sentyment rynkowy. Lekko pozytywny wpływ na rynek miało umocnienie się dolara (po zapowiedziach o ograniczeniu deficytu budżetowego w 2006 r.) oraz spadek ceny ropy naftowej. W handlu posesyjnym również było bezbarwnie - AHI zakończyło spadkiem o 0,07%. Sesja niewiele wniosła do obrazu rynku. Można ją uznać za płaską korektę piątkowego wzrostu. Na wykresach indeksów ukształtowały się niewielkie świece, ale niektóre ze wskaźników wygenerowały już sygnały sprzedaży. Dzisiaj żadnych danych makro nie będzie, sesja może mieć więc znowu mało ciekawy przebieg.
Dla naszego rynku sesja w USA nie będzie mieć większego znaczenia. Wczoraj WIG20 płynnym ruchem dotarł do styczniowego szczytu w cenach zamknięcia, a WIG ustanowił nowe historyczne maksimum. Popyt ponownie koncentrował się na największych i najbardziej płynnych spółkach, był jednak jeszcze bardziej selektywny niż w trakcie poprzednich sesji - bardzo mocne były PKN i TPSA. Relatywnie słabe, zwłaszcza w pierwszej części sesji, były banki. Można przypuszczać, że po stronie popytu znowu głównie stali inwestorzy zagraniczni. Świadczy o tym z jednej strony koncentracja popytu na dwóch dużych spółkach, z drugiej mocne zachowanie rynku węgierskiego. Indeksy zanotowały znaczne wzrosty, rynek był jednak dosyć wąski. Liderzy wczorajszej zwyżki (PKN i TPSA) w ciągu ostatnich 3 tygodni zyskali już ponad 15%, WIG20 zaś od 24 stycznia blisko 9%. Cały ten ruch dokonał się praktycznie bez żadnej korekty. Rynek jest silny, ale nawet w najsilniejszym trendzie dochodzi w końcu do korekty notowań. Po wczorajszej sesji WIG20 znalazł się w cenach zamknięcia dokładnie na styczniowym szczycie (w cenach intraday indeksowi jeszcze nieco brakuje - maksimum wypadło na 1989 pkt). Bliskość tego szczytu może skłonić dzisiaj szersze grono inwestorów do realizacji zysków. W konsekwencji w trakcie sesji może dojść do zwrotu rynku w dół. Jeśli do takiej sytuacji by doszło, zapowiadałoby to najprawdopodobniej kilkudniową korektę notowań. Na dzisiejszą sesję pierwsze techniczne wsparcie dla WIG20 to połowa wysokości wczorajszej świecy - 1956 pkt, a kolejne - 1946 pkt.