EUR/USD
Krótkoterminowo można zakładać, że wybicie się poza wspomniany wyżej zakres aktualnego horyzontu, czyli 1.2730 - 1.2800, ustali dalszy kierunek zmian cen. Nieznacznie wyżej podaż powinna stać się bardziej widoczna przy niedawno przełamanym wsparciu na 1.2825. W przypadku przebicia poniedziałkowego i wczorajszego minimum, dojść powinno do wyznaczenia kolejnej, spadkowej fali, której pierwszym, docelowym poziomem byłby poziom 161,8% wysokości aktualnej konsolidacji, zlokalizowany przy 1.2690. Niżej popytowo działać powinno również 261,8% na 1.2625 oraz ten sam współczynnik, ale dotyczący wysokości całej, styczniowej konsolidacji, który znajduje się przy 1.2597.
USD/JPY
Możliwość dalszego wzrostu wartości dolara widoczna jest także względem jena. Krótkoterminowo utworzyła się tu niewielka konsolidacja, poprzedzona dynamicznym wzrostem cen. Przybrała ona postać trójkąta, co tym samym sugeruje większe prawdopodobieństwo wybicia górą i tym samym wyznaczenia kolejnego impulsu aprecjacji dolara. Opór stanowią aktualnie okolice górnego ograniczenia trójkąta oraz wczorajsze maksima, czyli strefa 105.81/93. Jeśli doszłoby do wybicia się pod dolne ograniczenie wspomnianej konsolidacji, czyli 105.51, liczyć należałoby się ze spadkiem wartości amerykańskiej waluty do ok. 105.16, gdzie znajduje się najbliższe wsparcie, czyli szczyt z 6 stycznia.
EUR/JPY