EUR/USD
Na eurodolarze ceny podchodzą właśnie pod opór zlokalizowany przy cenie 1.2825. Jeśli udałoby się go trwale sforsować, to oczekiwać należałoby spadku wartości amerykańskiej waluty do kolejnego, podażowego poziomu, czyli 1.2880. Jest to 38,2% zniesienie spadku z ostatnich dni. Wsparcie w dalszym ciągu znajduje się przy cenie 1.2730, czyli w okolicach minimów z tego tygodnia. Ich przekroczenie stanowiłoby zapowiedź zakończenia aktualnej korekty/odbicia i tym samym pojawić się powinna kolejna, spadkowa fala.
USD/JPY
Ciekawie prezentuje się sytuacja na rynku dolarjena. Jeszcze wczoraj wydawało się, że dolar ma spore szanse kontynuować wzrost wartości względem japońskiej waluty, a to za sprawą utworzonego, niewielkiego trójkąta. Gdy jednak okazało się, że przy szczycie (ok. 105.95) nie ma już kto kupować, inicjatywę przejęła podaż i teraz zaczyna się tu kształtować formacja podwójnego szczytu. Warto w tym kontekście obserwować poziom wczorajszego dołka na 105.30, którego przekroczenie sygnalizowało będzie krótkoterminowy sygnał sprzedaży i wówczas jena umocnić się powinien do kolejnego, popytowego poziomu, który znajduje się przy poziomie maksimum z 3 lutego na 104.72 (jest to również mniej więcej zasięg wynikający z wybicia z podwójnego szczytu).
EUR/JPY