Pewna ostrożność jest jednak wskazana z uwagi na fakt, że kurs jest blisko szczytów z przełomu roku. Pozycja dla ich testu jest bardzo dobra, ale nie przesądza to pokonania. Spadkowe otwarcie nie było zaskoczeniem i wypadło w obrębie luki hossy w strefie 1943-1948 pkt. Popyt starał się bronić ważnego wsparcia i na początku przeważała stabilizacja. Indeks zaczął szybko piąć się w górę pociągając wyżej kontrakty, ale kiedy tendencja się odwróciła, głównie za sprawą spadku TPSA, na terminowym nastąpiła mocna przecena. Efektem było naruszenie dolnej granicy wsparcia, ale nie sprowokowało to większej wyprzedaży. Wręcz przeciwnie, to byki przystąpiły do kontrataku. W okolicach poprzedniego zamknięcia zapanowała godzinna konsolidacja, ale była to tylko przerwa we wzrostach. Po sforsowaniu oporu na 1964 pkt. zwyżka wyraźnie przyspieszyła i na godzinę przed końcem miał miejsce test maksimum intraday z wtorku na 1980 pkt. Próby przebicia były jednak nieskuteczne i rynek lekko się cofnął, kończąc na poziomie poniedziałkowego zamknięcia.
Sesja ma lekko pozytywną wymowę, choć trudno traktować ją jako zdecydowaną zapowiedź kontynuacji wzrostów. Pozytywnym elementem jest przebicie kilku oporów, przy większym wolumenie, świadczące, że popyt odzyskuje siły. Podobne znacznie ma wyjście górą z niewielkiego kanału spadkowego przypominającego flagę oraz odbicie od linii łączącej dna z 25 i 28 stycznia. Najważniejszym sygnałem jest jednak obrona luki hossy w przedziale 1943-1948 pkt., która zapobiegła pojawieniu się mocnych sygnałów sprzedaży. Niektóre przesłanki skłaniają jednak do pewnej ostrożności, a najistotniejszą jest bliskość silnej strefy podażowej, którą w obrębie 1882-1998 pkt. tworzą maksima z przełomu roku. Jakkolwiek można spodziewać się wkrótce mocniejszych testów, to należy także oczekiwać aktywnej obrony w tych rejonach, a więc jednoznaczne przebicie, które byłoby ważną zapowiedzią wzrostów, nie jest oczywiste. Pewne obawy budzić mogą także niektóre wskaźniki. Do RSI, na którym nadal aktualny jest sygnał sprzedaży dołączył wczoraj Stochastic wybijając się ze strefy wykupienia. Z drugiej strony w najbliższych dniach nie powinno dojść do większego osłabienia i możliwa jest dalsza stabilizacja między szczytami, a luką. Dziś rynek może zacząć od lekkiej zwyżki, ale w trakcie dnia atmosfera powinna się uspokoić i możliwa jest stabilizacja w okolicach dolnej granicy oporu.
Bieżące poziomy - FW20H5
Wsparcia - 1957, 1948, 1943
Oporu - 1982, 1989, 1998