Wydarzeniem, na które czekała większość uczestników rynku była publikacja danych o deficycie handlowym w Stanach Zjednoczonych. Dane te od bardzo długiego czasu obserwowane są przez inwestorów z dużym zainteresowaniem. Dodatkowo jeszcze wypowiedzi szefa FED A. Greenspana podgrzały atmosferę. Przypomnijmy, że przed tygodniem zapowiadał on, że deficyt handlowy powinien stabilizować się a nawet zmniejszać. Rynkowi gracze z tym większym zainteresowaniem będą więc obserwować publikacje danych o bilansie handlowym największej gospodarki świata. Z wczorajszych informacji wynika, że w grudniu deficyt ukształtował się na poziomie 56,4 mld USD, czyli nieznacznie niżej od oczekiwań. Dodatkowo, dobre dane napłynęły z rynku pracy, gdzie tygodniowa liczba nowych bezrobotnych zmniejszyła się do 303 tys. Wszystkie te informacje tylko przejściowo umocniły dolara. Dalsza część dnia przyniosła zdecydowane wzrosty EUR/USD - do poziomu 1,2900.

Na dziś nie zaplanowano ważniejszych publikacji ekonomicznych. Ruchy kurów powinny być nieco spokojniejsze niż wczoraj. Ważnym poziomem oporu jest obecnie 1,2920, istotne wsparcie to dopiero 1,2820.