Sytuacja nadal przemawia na korzyść popytu, ale takie zachowanie może zapowiadać zbliżające się przesilenie i odreagowanie wzrostów. Otwarcie wypadło na plusie, na wysokości poprzedniego maksimum. Przez pierwszą godzinę panował względny spokój, ale kiedy indeks zaczął na początku mocno rosnąć kontrakty ruszyły do góry. Celem zwyżki były okolice oporu na 2037 pkt., jednak tuż poniżej podaż doprowadziła do zatrzymania. Doszło także do odreagowania, ale było ono jedynie niezbyt głęboką korektą. Kolejne próby sforsowania również były jednak bezskuteczne i na dwie godziny rynek utknął w konsolidacji. Popyt nie dał za wygraną i ponownie zaatakował opór, tym razem doprowadzając do przebicia. Nie wywołało to większego optymizmu, a wręcz przeciwnie, reakcja podaży przyniosła wyraźniejszy spadek. Nie przerodził się on jednak w trwalsze osłabienie i po wyhamowaniu na 2027 pkt. kurs dynamicznie zaczął odrabiać straty. Próba poprawienia maksimów zakończyła się niepowodzeniem i po lekkim cofnięciu w końcówce zamkniecie wypadło poniżej oporu.

Sesja potwierdziła znacznie przebicia poprzednich szczytów i powrót do średnioterminowego trendu wzrostowego. W obecnej sytuacji nie ma poważniejszych przesłanek zapowiadających trwalszą zmianę tendencji, choć niektóre z sygnałów sugerują możliwość odreagowania zwyżki. Jednym z nich jest nieskuteczny, pomimo naruszenia, test oporu na wysokości 2037 pkt. Również duże wykupienie rynku sygnalizowane przez większość oscylatorów jest elementem skłaniającym do ostrożności. Zwyżki nie potwierdził też ROC, który wprawdzie nadal jest w mocnym trendzie wzrostowym, ale wczoraj cofnął się niżej. Ewentualne osłabienie powinno być tylko korektą, dla której pierwszym poważniejszym wsparciem będzie połowa korpusu ze środy na 1999 pkt. Istotniejsze będą jednak przebite szczyty z przełomu roku na wysokości 1982 pkt. Zatrzymanie zniżki powyżej tej bariery, co jest prawdopodobne, będzie ważnym sygnałem potwierdzającym siłę rynku. Dziś lekko negatywny wpływ mogą mieć spadki w USA. Niewykluczone więc, że sesja zacznie się osłabieniem, ale w trakcie dnia powinno ono zostać zatrzymane i możliwe są próby odbicia. Poziom 2037 pkt. i szczyt na 2041 pkt. powinny być jednak wystarczającymi zaporami dla wzrostów.