Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 22.02.2005 14:18

Wczorajszy lekki spadek w Europie, dzisiejszy wzrost ceny ropy to czynniki,

które wpływają na to, że dziś rynek w USA rozpocznie handel po świątecznej

przerwie od spadków cen. Swoje zrobił także słabnący stosunkowo mocno dolar.

Po kilkudniowym marudzeniu wybił się z konsolidacji (wobec głównych walut)

po słabej stronie. Za przyczynę podaje się pogłoski o chęci banku

Reklama
Reklama

centralnego Korei Południowej na przewalutowanie części posiadanych rezerw

(czwarte pod względem wielkości rezerwy dolara na świecie) i częściowe

wyjście z dolara. O takich perspektywach mówi się już od dłuższego czasu.

Jednak za znacznie większą klęskę będzie można uznać wycofanie się z dolara

w handlu ropą. Na razie się o tym tylko mówi i tylko niektóre kraje się na

to zdecydowały. OPEC na razie trzyma się amerykańskiej waluty. Z wiadomości

Reklama
Reklama

dotyczących poszczególnych spółek o Mercku już było wspominane. Dziś swoje

wyniki podał Home Depot. Okazały się one zbliżone do prognoz. Przypomnijmy,

że o 16:00 podana zostanie wartość wskaźnika zaufania konsumentów.

Prognozuje się, że będzie to 103 pkt. U nas ostatnia godzina rozpoczęła się

w trakcie kreślenia odbicia. Jest szansa, że zamknięcie nie będzie bliskie

minimum notowań. H 43-44. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama