Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień przyniósł dalsze wahania w okolicach maksimów całego trendu wzrostowego, zapoczątkowanego 10 lutego. Co ważne, rynek eurodolara dotarł właśnie do linii trendu wzrostowego (również dolne ograniczenie kanału) i jest to tym samym najbliższe wsparcie.

Publikacja: 25.02.2005 08:02

Jego przekroczenie miałoby już szansę przełożyć się na umocnienie dolara względem europejskiej waluty do okolic górnego ograniczenia ostatniego horyzontu, czyli 1.3090. Jeśli jednak wsparcie udałoby się wybronić i linia zostałaby utrzymana, to spadek wartości dolara powinien dotrzeć przynajmniej do okolic 1.3310, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie całego trendu spadkowego, zapoczątkowanego pod koniec grudnia. Dzisiaj impulsem do wyznaczenia dalszego kierunku zmian cen mogą okazać się również ważne dane makroekonomiczne, z których najbardziej istotny będzie oczywiście PKB za IV kwartał w USA.

USD/JPY

Wczorajszy wzrost wartości dolara, który miał być z założenia ruchem powrotnym do przebitej wcześniej linii trendu wzrostowego, nieznacznie się zagalopował i w efekcie ceny znalazły się już na granicy tej linii. Podażowo działa tu jednak cała strefa ostatniej konsolidacji, która zlokalizowana jest w zakresie 105.30/93. Wiele zależy teraz od kierunku, który wyznaczy eurodolar. Jeśli jednak ostatni trend zostałby tam podtrzymany, to spodziewać należałoby się również spadku wartości amerykańskiej waluty względem jena i wówczas wsparciem, które miałoby szansę być wkrótce testowane będzie kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego, znajdująca się przy cenie 104.05 i tam spodziewać należałoby się kolejnego ataku kupujących dolara.

EUR/JPY

Rynek eurojena w dalszym ciągu kontynuuje trend deprecjacji japońskiej waluty. Niedawne przebicie ostatniego, 61,8% zniesienia styczniowych spadków sugeruje, że rynek kieruje się już teraz do maksimum z końca grudnia, które zlokalizowane jest przy cenie 141.57. Wsparciem pozostaje cały czas linia trendu wzrostowego, znajdująca się obecnie przy poziomie 138.08. Popyt widoczny powinien być również na 138.30, czyli w obszarze niedawnego oporu. Zejście pod te wsparcia sprowadzałoby ceny do linii wewnętrznej, która aktualnie zlokalizowana jest przy 137.26.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Niezmiernie ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na funcie brytyjskim. Mamy tu do czynienia z wąską, ale i stosunkowo długą konsolidacją. Wybicie się cen z takich horyzontów bywa z reguły bardzo mocne. Konsolidacja ta ma miejsce pod średnioterminową linią wewnętrzną, co cały czas sugeruje tu przewagę popytu, który nie dopuszcza do spadku cen. Wczorajsze przekroczenie krótkoterminowej linii trendu wzrostowego nie zrobiło na nikim wrażenia, a to za sprawą przekroczenia jej bokiem, co jest tu mało wiarygodnym sygnałem. Pozostaje zatem czekać na rozstrzygnięcie i wydaje się, że na dziś właśnie dane o PKB mogłyby być takim impulsem do wybicia cen z tej konsolidacji. Jeśli wybicie miałoby miejsce w kierunku spadku wartości dolara, to w dość szybkim tempie powinniśmy zobaczyć test okolic grudniowego maksimum, które wyznaczone jest przy cenie 1.9550. Wyjście cen z horyzontu dołem przełoży się przynajmniej na spadek wartości funta do okolic górnego ograniczenia formacji prostokąta, z której doszło ostatnio do wybicia się górą. Wsparcie to zlokalizowane jest w strefie 1.8935/75.

USD/CHF

Lekkie odreagowanie ostatniej przeceny dolara widoczne jest na franku szwajcarskim. Tutaj wsparciem okazały się okolice linii szyi styczniowej formacji podwójnego dna, która zapoczątkowała późniejszy trend wzrostowy. Wsparcie to zlokalizowane jest na poziomie 1.1560 i jego przekroczenie doprowadziłoby już do testu minimów całego trendu deprecjacji dolara, czyli okolic 1.13. Przemawia za tym również fakt, że udało się już niedźwiedziom sprowadzić ceny pod ostatnie, 61,8% zniesienie styczniowego trendu wzrostowego. W przypadku pogłębienia wzrostowego odreagowania, oporu spodziewałbym się przy 38,2% zniesieniu spadków z ostatnich tygodni, które zlokalizowane jest przy cenie 1.1840. Podażowe znaczenie tych okolic wzmocnione jest również niedawną, krótkoterminową konsolidacją, która miała tam miejsce.Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama