Wczorajszy indeks Chicago PMI bardzo pozytywnie zaskoczył amerykańskich
analityków i zamiast 60,5 było aż 62,7, czyli nawet więcej niż w styczniu.
Potraktowano to jako zapowiedź dobrej publikacji indeksu ISM, choć oficjalne
prognozy mówią tylko o wartości 57,0 po 56,4 w styczniu. Rynek po cichu
liczy jednak na nieco więcej. Istotny będzie też subindeks zatrudnienia