Na WIG20 kosmetycznie poprawiliśmy sesyjne minima zachowując się
analogicznie do węgierskiego BUX (-2,4% czyli dokładnie jak WIG20).
Kontrakty mocno się tego faktu przestraszyły, ale przypomnę, ze wsparcie
jest dość blisko i tam fundusze powinny powalczyć Do tego pomagają trochę
spekulacyjne zlecenia, które ewidentnie kładzione są tylko dla przeceny