Nieco bliżej oporu spodziewać należy się również przy cenie 1.34, gdzie znajduje się 161,8% wysokości korekty z ostatnich dwóch tygodni. Jest to tym samym minimalny poziom, który powinien zostać osiągnięty po wczorajszym przekroczeniu 1.3280. Wsparcia doszukiwałbym bym się również przy 1.3280 oraz niżej w okolicach 1.3150, gdzie znajdują się kilkutygodniowe linie trendów wzrostowych.
USD/JPY
Spadek wartości dolara miał również miejsce względem japońskiej waluty. Tutaj po raz kolejny udało się już niedźwiedziom naruszyć prawie 2-miesięczną linię trendu wzrostowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie ok. 104.65. Jej trwałe sforsowanie kazałoby się spodziewać spadku wartości dolara do poziom dołka ze stycznia, który wyznaczony został przy cenie 101.67. Najbliższym wsparciem jest jednak minimum z 22 lutego, znajdujące się na 103.80 oraz nieco niżej również 61,8% zniesienie trendu aprecjacji dolara, zapoczątkowanego ze wspomnianego minimum styczniowego. Wsparcie to znajduje się przy 103.65 i jego przekroczenie sugerowało będzie już spadek do 101.67. Oporów doszukiwałbym się przy cenie 105.57.
EUR/JPY
Bardzo ciekawa sytuacja ma miejsce na eurojenie. Widać tutaj, że japońska waluta reaguje dość dokładnie na zmiany zachodzące na eurodolarze, czyli przy wczorajszym osłabieniu dolara do euro zyskał jen względem dolara, natomiast japońska waluta ponownie straciła względem euro. Ostatni trend wzrostowy zawdzięczamy załamaniu prawego ramienia formacji RGR, która miała sporą szansę tutaj powstać. Bykom udało się już wczoraj przekroczyć poziom maksimów z końca lutego, które wyznaczone zostały przy 139.38. Poziom ten jest obecnie najbliższym wsparciem. Jego trwalsze przekroczenie kazałoby się spodziewać przynajmniej spadku wartości jena do okolic 161,8% wysokości marcowej korekty, czyli ok. 140.70. Co ważne, podażowe znaczenie tego poziomu zwiększone jest również poprzez znajdującą się tam przebitą już, wzrostową linię trendu, zatem zatrzymanie wzrostu w tych okolicach można byłoby również odbierać jako jedynie ruch powrotny. Jeśli z obecnych rejonów rynek jednak by się cofnął, to wsparcia doszukiwałbym się przy wewnętrznej linii trendu, która również zatrzymała przecenę euro w ubiegłym tygodniu. Obecnie jej poziom zlokalizowany jest przy cenie 138.00.