Już jesteśmy w okolicach oporu. Kontrakty nie mają wyjścia, nawet gdyby nie
chciały (ujemna baza o wartości -25 pkt.) to muszą rosnąć. Na kasowym
zagrywa popyt i radzi sobie. Nie jest on duży, ale podaż jest jeszcze
mniejsza, co szybko podnosi poziom cen. Liderem obrotu jest TPS (18 mln), a
tuż za nią KGH (16 mln). Jeśli to atak "zagranicy", jak sugerują niektórzy,