Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Dolar kontynuował wczoraj krótkoterminowy trend spadku wartości. Sygnałem dalszego jego osłabienia było przekroczenie poziomu 1.33, gdzie znajdowała się strefa oporu w postaci maksimów z ostatnich tygodni. Jej przebicie otwiera teraz drogę do okolic 1.3664, gdzie zlokalizowany jest szczyt z grudnia.

Publikacja: 10.03.2005 07:47

Warto również zauważyć, że aktualnie europejska waluta względem dolara cechuje się dość dużą siłą, bowiem przy poziomie 1.34 nie było widać praktycznie podaży i został on niemal z marszu przekroczony. Zlokalizowane tam było 161,8% wysokości ostatniej, marcowej korekty. Sugerowałoby to zatem ruch do kolejnego, docelowego poziomu wynikającego z ostatniego, krótkoterminowego wybicia, czyli do 261,8%, który znajduje się przy cenie 1.3590. Wsparcia w krótkim terminie spodziewałbym się przy cenie 1.3280 - 1.33 oraz 1.3330, gdzie znajduje się dolne ograniczenie wczorajszej, nocnej konsolidacji.

USD/JPY

Przewaga sprzedających amerykańską walutę widoczna jest również względem jena japońskiego. Przełamana została tu kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego, co sugeruje wyczerpywanie się potencjału popytowego. Warto jednak zauważyć, że rynek zdołał się jeszcze zatrzymać przy poziomie wsparcia na 103.65, gdzie zlokalizowane jest 61,8% zniesienie ostatniego trendu wzrostowego. Jeśli poziom ten zostałby przebity, to spodziewać należałoby się spadku ceny dolara do okolic 101.67, czyli do poziomu, skąd trend wzrostowy został zapoczątkowany (dołek z 17 stycznia). Aktualne, nieznaczne odbicie ze wspomnianego poziomu wsparcia traktować należy na razie jedynie w kategoriach ruchu powrotnego do przebitej linii trendu wzrostowego.

EUR/JPY

Ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na rynku eurojena. Doszło tu bowiem do wyraźnego cofnięcia się cen tuż po przekroczeniu maksimum z końca lutego, co z założenia miało dać nieco bardziej wyraźny impuls popytowy. Rynek po chwilowej, ale dosyć głębokiej korekcie ponownie próbuje się wybić i kontynuować trend wzrostu wartości euro. Warto jednak zauważyć, że wyznaczyć tu można wzrostowy kanał, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 137.70 - 139.95. Obecnie zatem byki walczą z jego górnym ograniczeniem. Jeśli uda się wybić wyżej, to najbliższego, podażowego poziomu spodziewałbym się przy cenie 140.70, gdzie zlokalizowane jest 161,8% wysokości marcowej korekty. Wsparcia w krótkim terminie znajduje się przy wczorajszym dołku (138.61), w którego zakresie zlokalizowana jest obecnie także kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Co ciekawe, nieco odmienna sytuacja widoczna staje się na funcie do dolara. Tutaj osłabienie amerykańskiej waluty nie idzie już tak gładko, jak ma to miejsce np. na eurodolarze. Co więcej, na przestrzeni ostatnich, niecałych dwóch tygodni doszukać można się tu kształtującej formacji klina zwyżkującej, charakterystycznego dla kończenia trendów wzrostowych. W interesie byków jest zatem doprowadzić do szybkiego wybicia ponad jego górne ograniczenie. Zakres formacji to obecnie ok. 1.9230 - 1.9345. Nieco wyżej podażowo działać może również poziom 161,8% wysokości marcowej korekty, który zlokalizowany jest przy cenie 1.9385. Jeśli doszłoby do wybicia się z formacji dołem, to powinniśmy być świadkami umocnienia dolara do okolic 1.9150, gdzie zlokalizowane jest kolejne wsparcie w postaci wewnętrznej, średnioterminowej linii trendu.

USD/CHF

Dołki z lutego zostały dopiero przekroczone (właściwie można tu mówić jeszcze o naruszeniu) na rynku franka szwajcarskiego. Niedźwiedziom, jak na razie, nie udało się jeszcze zbyt mocno przecenić rynku. Wsparcie przy ok. 1.1560 nadal zdaje się działać popytowo. Jeśli uda się zdecydowanie zejść niżej, to kolejnym, popytowym poziomem, do którego rynek winien się skierować, jest 1.1407, gdzie wyznaczone zostało 161,8% ostatniej, marcowej korekty. Nieco niżej wsparcie znajduje się również przy 1.13, a jest nim minimum całego trendu deprecjacji amerykańskiej waluty w średnim terminie. Droga do testowania tego poziomu została już otwarta faktem przekroczenia poziomu 1.1660, gdzie zlokalizowane było 61,8% zniesienie styczniowego trendu wzrostu wartości dolara. Wiele zatem wskazuje na to, że posiadacze krótkich pozycji na amerykańską walutę nadal mogą czuć się bezpiecznie.Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama