Sforsowanie powyższych barier otworzyło drogę do wierzchołków trendu zwyżkowego i choć nie można przesądzać ich przebicia, to jednak powinno wkrótce dojść do mocniejszego ataku. Podaż nie wykorzystała wtorkowej przewagi i otwarcie wypadło na plusie. Po niewielkim osłabieniu w pierwszych minutach rynek zaczął wspinać się do góry, ale początkowo wzrost był spokojny. Dopiero początek kasowego i zdecydowana zwyżka indeksu dały impuls dla popytu. Próba obrony oporu na 2065 pkt. była słaba i bez zbytnich problemów został on przebity. Podobnie było przy kolejnej barierze na 2080 pkt. Dopiero w pobliżu 2090 pkt. pokazała się większa podaż przystępując do aktywniejszej walki. Na krótko zapanowała stabilizacja, ale udało się sprowadzić kurs poniżej 2080 pkt., co dało impuls dla wyraźnego osłabienia, dla którego dodatkowym argumentem było pogorszenie na giełdach zachodnich oraz informacja o dymisji wicepremiera Hausnera. Przecenę udało się zatrzymać na poziomie 2058 pkt. skąd doszło do kolejnego odbicia. W końcówce po powrocie ponad pierwszy z przebitych wcześniej oporów, wzrosty przybrały na sile i choć nie udało się podejść do dziennego maksimum to większość strat została odrobiona.
Po jednodniowych wątpliwościach sytuacja popytu znów uległa poprawie, głównie dzięki przebiciu dwóch ważnych oporów na 2065 pkt. i 2080 pkt., które wyznaczały odpowiednio 50% i 61,8% zniesienia spadku z końca lutego. Znacznie zwiększyło to szanse testu szczytów trendu wzrostowego znajdujących się w przedziale 2104-2126 pkt. Obecnie głównym zadaniem byków jest uporanie się z górną linią średnioterminowego kanału wzrostowego. To właśnie ona zatrzymała wczoraj zwyżkę, a dziś znajduje się na 2090 pkt. i należy liczyć się z tym, iż nadal będzie broniona jako opór. Nieco lepiej zachowują się wskaźniki. Stochastic wyraźnie zwyżkuje w strefie neutralnej. ROC stara się wyhamować spadek tuż ponad linią równowagi, choć ryzyko jej mocniejszego testu nadal istnieje. Również MACD zmienił kierunek na wzrostowy, ale nadal pozostaje pod średnią. Na dzisiejszej sesji dalsze wzrosty może utrudnić fatalne zachowanie rynków w USA. Należy więc liczyć się z tym, że opór na górnej linii kanału będzie skuteczną zaporą. Z drugiej jednak strony nie powinno raczej dojść do głębszej przeceny i w dalszej części sesji możliwe są próby odbicia. Mocniejszym wsparciem będą okolice 2050 pkt.
Bieżące poziomy - FW20H5
Wsparcia - 2064, 2050, 2036
Oporu - 2090, 2104, 2116