Wiele przesłanek, do których wczoraj doszło przebicie dna poprzedniego spadku, sugeruje bowiem możliwość dalszego osłabienia i testów powyższej bariery, a jej przebicie byłoby mocnym sygnałem sprzedaży. Otwarcie wypadło na minusie i podaż szybko zaatakowała piątkowe minimum na 2013 pkt. W jego okolicach zapanowała względna stabilizacja, ale choć po rozpoczęciu kasowego indeks także starał się konsolidować, to jednak na terminowym popyt nie był wstanie doprowadzić do odreagowania. Nie miał zresztą ku temu wielu argumentów, gdyż na giełdach zachodnich, a zwłaszcza w naszym regionie panowały niezbyt dobre nastroje. W rezultacie niedźwiedzie znów przejęły inicjatywę, czego efektem był test dwóch ważnych wsparć - na 2005 pkt. oraz w strefie 1998-2003 pkt. Na tym skończyła się ciekawsza część sesji, gdyż na resztę dnia w pobliżu tych ograniczeń zapanowała stabilizacja. W końcówce podaż zdobyła się jednak na kolejny atak. Drugie ze wsparć udało się utrzymać, ale pierwsze zostało sforsowane.
Sesja nie robi dobrego wrażenia i choć stanowi jeszcze przełomu to zwiększyła groźbę pojawienia się mocnego sygnału kontynuacji spadków. Będzie nim przebicie strefy 1998-2003 pkt., którą tworzą maksimum z początku roku i 38,2% zniesienia fali wzrostowej z końca stycznia. Wczoraj udało się ją obronić, ale przebicie dna 3 marca otworzyło drogę dla kolejnych testów i przy obecnych poziomach podaż nie powinna mieć z tym problemów. Taką możliwość sugerują także wskaźniki. MACD zwiększa tempo spadków, podobnie jak ROC, który w ten sposób potwierdził wygenerowany w piątek sygnał sprzedaży. Stochastic i CCI łatwo weszły do obszarów wyprzedania. W połączeniu z obroną wspomnianego przedziału jest to lekko pozytywny element, ale należałoby raczej traktować w kategoriach szansy na kilkusesyjną stabilizację niż zapowiedzi wyraźniejszego odbicia. Przełamanie wsparcia otworzy drogę dla zniżki przynajmniej w okolice 1980-1982 pkt., gdzie znajduje się zapora w postaci szczytów z przełomu roku i górnej granicy konsolidacji z I połowy lutego. Dzisiejsza sesja powinna zacząć się bez większych zmian. W trakcie dnia można spodziewać się prób sforsowania wsparcia, choć z drugiej strony popyt powinien walczyć o jego utrzymanie. Niewykluczone więc, że przez większość notowań panować będzie konsolidacja.