Jeszcze przed ich opublikowaniem EUR/USD zdołał powrócić do 1,3400. Dane te okazały się jednak nadzwyczaj dobre. Wynika z nich bowiem, że w styczniu rynki finansowe w Stanach Zjednoczonych zdołały przyciągnąć ponad 91 mld USD - o 30 mld więcej niż w grudniu. Tak dobre informacje stały się wsparciem dla dolara i kurs EUR/USD powrócił w okolice 1,3300.

Informacje o napływie kapitału od dłuższego czasu należą do najpilniej śledzonych przez rynek. Wszystko to za sprawą utrzymującego się na wysokim poziomie deficytu handlowego największej gospodarki świata. Bardzo wysoki deficyt potrzebuje bowiem źródeł finansowania w postaci napływu kapitału. Jak na razie widzimy, że napływ ten jest większy, niż można było oczekiwać, co rzecz jasna zostało bardzo pozytywnie odebrane przez inwestorów.

Dziś będziemy mogli zapoznać się z kolejną porcją informacji mówiących o kondycji gospodarki Stanów Zjednoczonych. Będą to dane o deficycie na rachunku bieżącym w IV kw. ubiegłego roku oraz o produkcji przemysłowej. Oczekiwania co do deficytu oscylują w okolicach 180 mld USD. Produkcja przemysłowa najprawdopodobniej lutym wzrosła najprawdopodobniej o 0,5% m/m.