Spadek był dosyć dynamiczny, nie trwał jednak długo. Rynek odrobił część strat, a następnie wszedł w konsolidację, w której wytrwał do końca sesji. Wczoraj ważnych danych makro nie było, a największy wpływ na atmosferę rynkową miały obawy o przyspieszenie tempa podwyżek stóp procentowych. Obroty na obu rynkach były wyraźnie niższe od piątkowych - wtedy jednak wolumen był bardzo wysoki ze względu na wygasanie opcji i kontraktów terminowych oraz przebudowę indeksu S&P500. W handlu posesyjnym AHI spadło o 0,21%. Indeksy pogłębiły ostatnie minima, na wykresach ukształtowały się jednak świece z dolnymi cieniami. Szybkie wskaźniki w dalszym ciągu pokazują duże wyprzedanie rynku. Decydujące dla rozwoju koniunktury w krótkim terminie będzie dzisiejsze posiedzenie FOMC. Spadki, jakie mają miejsce w ostatnim czasie na rynku w dużej mierze związane są z obawami, że FED zdecyduje się na większe podwyżki stóp procentowych. Obawy te mogą okazać się jednak nieuzasadnione. Może je rozwiać już dzisiejszy komunikat po posiedzeniu FOMC. Dotychczasowe komunikaty FED były bardzo wyważone i prawdopodobnie w takim tonie zostanie też utrzymany dzisiejszy. A jeśli tak będzie, to może on stać się pretekstem do kilkusesyjnego odbicia na rynku akcji.

Spadek w USA nie będzie miał dużego znaczenia dla naszego rynku. O przebiegu notowań na ostatnich sesje decyduje bowiem zachowanie rynku walutowego. Wzmocnienie złotego w piątek umożliwiło wzrost na rynku akcji. Z kolei mocne osłabienie złotego w środkowej części wczorajszej sesji stało się powodem do mocnego tąpnięcia rynku. Można przypuszczać, że również i dzisiaj przebieg notowań w głównej mierze będzie zależał od kwotowań na rynku walutowym i zachowania giełd naszego regionu. Wczorajszy spadek rynku był dosyć dotkliwy. Miał on jednak miejsce przy najniższych od czterech sesji obrotach. WIG20 znajduje się już blisko dolnej linii półrocznego kanału wzrostowego (1912 pkt), która powinna stanowić silne wsparcie dla indeksu. W krótkim terminie dla rynku kluczowe znaczenie może mieć dzisiejsze posiedzenie FOMC i przyszłotygodniowe RPP. Jeśli FED nie zasygnalizuje szybszych podwyżek stóp procentowych to powinno to zahamować odpływ zagranicznego kapitału z giełd naszego regionu. W przypadku RPP pozytywny wpływ na rynek akcji powinna mieć obniżka stóp o 25 pkt bazowych niż o 50 pkt (dzięki temu polskie papiery skarbowe wciąż będą dużo bardziej rentowne od europejskich czy amerykańskich).

Dzisiejsza sesja może przynieść odbicie cen. Pierwszy opór dla WIG20 to 1945 pkt, kolejny - 1955 pkt. Pierwszym wsparciem jest wczorajsze zamknięcie - 1933 pkt.