Po tak słabej sesji w USA innego otwarcia być nie mogło. Zaczynamy na
poziomie 1961 pkt. czyli 4 pkt. poniżej wczorajszego zamknięcia. Należy
jednak pamiętać, że rynek amerykański nie ma teraz decydującego znaczenia.
Losy sesji rozstrzygnie reakcja rynku (walutowego) na decyzję RPP. Do tego
właśnie fatalną sesję w USA neutralizuje trochę wyraźne poranne umocnienie