Przebieg dzisiejszej sesji potwierdza tezę, iż podjęta w środę decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych o 50 pkt bazowych była w dużym stopniu zdyskontowana przez rynek już przed jej ogłoszeniem. Po wczorajszej wypowiedzi Leszka Balcerowicza zapowiadającej kontynuację obniżek poczas najbliższych posiedzeń RPP dziś podobne przekonanie wyraził wicepremier Hausner. Również analitycy rynkowi, wobec braku istotnych zagrożeń dla osiągnięcia celu inflacyjnego, zgodnie traktują wczorajszą decyzję RPP jako początek cyklu obniżania stóp. Biorąc pod uwagę te projekcje, teoretycznie pogarszające długoterminową atrakcyjność krajowej waluty w oczach inwestorów zagranicznych, należy interpretować zachowanie się złotego w ciągu ostatnich dwóch dni jako objaw jego relatywnej siły.
Sesja na zagranicznym rynku walutowym również przebiega bardzo spokojnie. Kurs EURUSD po zakończeniu sesji azjatyckiej wzrósł się z poziomu 1.292 osięgając maksymalnie1.297 i wykazuje obecnie niską zmienność. Wydaje się, iż rynek oczekuje na bardzo ważny raport o stopie bezrobocia i liczbie zatrudnionych w sektorze pozarolniczym w USA, który ma być opublikowany w piątek. Co prawda poznamy dzisiaj także dane na temat wydatków amerykańskich konsumentów, zamówieniach przemysłu oraz wskaźnik Chicago PMI, ale raczej nie należy się spodziewać, aby ich wpływ był na tyle znaczny, by kurs EURUSD mógł naruszyć w dniu dzisiejszym najbliższe poziomy wparcia bądź oporu