Wspomniałem niedawno, że siłę rynku często poznaje się po głębokości korekty. W tym układzie, tak szybka kontra kupujących dolara, każe się spodziewać problemów z utrzymaniem wsparcia. W przypadku jego przebicia kolejnym przystankiem powinien być poziom 1.2730, gdzie zlokalizowany jest dołek z lutego. Aktualnym oporem jest teraz wierzchołek z tego tygodnia, który wyznaczony jest przy cenie 1.2937.
USD/JPY
Kolejną przesłanką za kontynuacją wzrostu wartości dolara w krótkim terminie jest sytuacja techniczna dolarjena. Oscylacje cen z tego tygodnia doprowadziły do utworzenia formacji trójkąta symetrycznego i obecnie znajdujemy się przy jego górnym ograniczeniu. Formacja ta stanowi z reguły zapowiedź kontynuacji poprzedzającej jej wcześniej tendencji, a ta jest tu wzrostowa (aprecjacja dolara). Oporem jest teraz cena 108.73 (dołek z 31 sierpnia) oraz nieco wyżej maksimum z wtorku, wyznaczone przy cenie 108.88. Ich sforsowanie w zasadzie kończyłoby aktualną korektę i kazało spodziewać się kontynuacji wzrostu wartości dolara. Zagrożeniem dla takiego scenariusza byłoby zejście pod strefę wsparcia 108.10/25, gdzie znajdują się dolne ograniczenie aktualnego trójkąta, jak również kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego.
EUR/JPY
Dość ciekawa sytuacja ma teraz miejsce na eurojenie. Otóż widoczne jest tu krótkoterminowe niezdecydowanie. Bykom udało się w środę chwilowo znaleźć nad poziomem wewnętrznej linii trendu, jednakże wczorajsze umocnienie jena doprowadziło do ponownego zejścia pod jej poziom (nieco zmniejsza się jej wiarygodność). Przebita została również około 2-tygodniowa linia trendu wzrostowego, która w środę została lekko naruszona. O ile aktualna, krótkoterminowa sytuacja sprzyja teraz posiadaczom jena, o tyle trzeba mieć na uwadze fakt ostatniej korelacji tego rynku z dolarjenem i eurodolarem, czyli jeśli wsparcia na eurodolarze przy 1.28 nie zdołałoby się utrzymać od razu pociągnęłoby to dolarjena do dynamicznego wybicia się ze wspomnianego trójkąta górą, a to z kolei przełożyłoby się na spadek wartości jena wobec euro (podobne zależności widoczne są również na rynku złotego, gdzie zachowanie eurodolara przekłada się wprost na USD/PLN, a ten rynek dyktuje już z kolei kondycję złotego wobec pozostałych walut). Tym samym problem może tu polegać na tym, że choć obecnie pojawiają się sygnały umacniania jena wobec euro, to należy mieć świadomość, że za chwilę mogą one zostać ponownie zanegowane. Najbliższego wsparcia doszukiwać należałoby się przy cenie 138.90, gdzie zlokalizowana jest krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, wyznaczona po dołkach sprzed 3 tygodni. Jej wyraźne sforsowanie kazałoby się spodziewać deprecjacji euro do poziomu minimum z 23 marca na poziomie 137.31.