Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wahania z minionego tygodnia są stosunkowo ciekawe. Pierwsze dni przyniosły umocnienie dolara do poziomu 1.28, gdzie znajduje się długoterminowe wsparcie i obszar ten zachęcił już popyt do wyraźnego odreagowania. Bykom udało się jednak odbić na ok. 1,5 figury, po czym ponownie przewagę zyskali kupujący amerykańską walutą, którzy od wczoraj do dziś rana zdołali sprowadzić ceny już ponownie w okolice 1.28.

Publikacja: 08.04.2005 08:03

Wspomniałem niedawno, że siłę rynku często poznaje się po głębokości korekty. W tym układzie, tak szybka kontra kupujących dolara, każe się spodziewać problemów z utrzymaniem wsparcia. W przypadku jego przebicia kolejnym przystankiem powinien być poziom 1.2730, gdzie zlokalizowany jest dołek z lutego. Aktualnym oporem jest teraz wierzchołek z tego tygodnia, który wyznaczony jest przy cenie 1.2937.

USD/JPY

Kolejną przesłanką za kontynuacją wzrostu wartości dolara w krótkim terminie jest sytuacja techniczna dolarjena. Oscylacje cen z tego tygodnia doprowadziły do utworzenia formacji trójkąta symetrycznego i obecnie znajdujemy się przy jego górnym ograniczeniu. Formacja ta stanowi z reguły zapowiedź kontynuacji poprzedzającej jej wcześniej tendencji, a ta jest tu wzrostowa (aprecjacja dolara). Oporem jest teraz cena 108.73 (dołek z 31 sierpnia) oraz nieco wyżej maksimum z wtorku, wyznaczone przy cenie 108.88. Ich sforsowanie w zasadzie kończyłoby aktualną korektę i kazało spodziewać się kontynuacji wzrostu wartości dolara. Zagrożeniem dla takiego scenariusza byłoby zejście pod strefę wsparcia 108.10/25, gdzie znajdują się dolne ograniczenie aktualnego trójkąta, jak również kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego.

EUR/JPY

Dość ciekawa sytuacja ma teraz miejsce na eurojenie. Otóż widoczne jest tu krótkoterminowe niezdecydowanie. Bykom udało się w środę chwilowo znaleźć nad poziomem wewnętrznej linii trendu, jednakże wczorajsze umocnienie jena doprowadziło do ponownego zejścia pod jej poziom (nieco zmniejsza się jej wiarygodność). Przebita została również około 2-tygodniowa linia trendu wzrostowego, która w środę została lekko naruszona. O ile aktualna, krótkoterminowa sytuacja sprzyja teraz posiadaczom jena, o tyle trzeba mieć na uwadze fakt ostatniej korelacji tego rynku z dolarjenem i eurodolarem, czyli jeśli wsparcia na eurodolarze przy 1.28 nie zdołałoby się utrzymać od razu pociągnęłoby to dolarjena do dynamicznego wybicia się ze wspomnianego trójkąta górą, a to z kolei przełożyłoby się na spadek wartości jena wobec euro (podobne zależności widoczne są również na rynku złotego, gdzie zachowanie eurodolara przekłada się wprost na USD/PLN, a ten rynek dyktuje już z kolei kondycję złotego wobec pozostałych walut). Tym samym problem może tu polegać na tym, że choć obecnie pojawiają się sygnały umacniania jena wobec euro, to należy mieć świadomość, że za chwilę mogą one zostać ponownie zanegowane. Najbliższego wsparcia doszukiwać należałoby się przy cenie 138.90, gdzie zlokalizowana jest krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, wyznaczona po dołkach sprzed 3 tygodni. Jej wyraźne sforsowanie kazałoby się spodziewać deprecjacji euro do poziomu minimum z 23 marca na poziomie 137.31.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Sygnały umocnienia dolara pojawiają się również wobec funta brytyjskiego. Wczoraj wspomniałem, że za wyznacznik siły tego rynku w krótkim terminie można uważać 2-tygodniową linię trendu wzrostowego. Widoczne były co prawda próby jej wybronienia, jednakże bykom się to nie udało i w efekcie mamy do czynienia ze skokowym umocnienie dolara po porażce tego wsparcia. Sugeruje to zatem możliwość kończenia aktualnej korekty ostatniej przeceny funta i zbliżanie się do minimów sprzed niemal dwóch tygodni, które wyznaczone zostały przy cenie 1.8592. Jest to poziom analogiczny pod względem wagi do 1.28 na eurodolarze. Jego przekroczenie przełożyć się powinno na test dołka z lutego przy 1.8511, a z kolei jego przekroczenie stanowiłoby już kolejny w średnim terminie impuls dla kontynuacji wzrostu wartości amerykańskiej waluty. Obecnie najbliższym oporem jest strefa 1.8708/28, a nieco wyżej podaż winna być również aktywna w okolicach maksimów z tego tygodnia, które wyznaczone zostały przy cenie 1.8845/55.USD/CHF

Na rynku franka szwajcarskiego ponownie znaleźliśmy się w bardzo newralgicznym miejscu, jakim jest średnioterminowa linia trendu spadkowego. Na początku tego tygodnia udało jej się doprowadzić do odbicia cen (po nieznacznym naruszeniu, które zatrzymał z kolei opór w postaci dołka z 14 stycznia 2004r. przy 1.2142), jednakże kupujący amerykańską walutę zdołali ponownie podnieść ceny w jej okolice. Jest to zatem analogiczna do eurodolara sytuacja, gdzie wiele o sile rynku mówi tu głębokość, jak i długość korekty. Co więcej, byków nie powstrzymało nawet przebicie kilkutygodniowej linii trendu wzrostowego, co potwierdzone zostało wykonaniem ruchu powrotnego. Pomimo takiego, negatywnego dla dolara sygnału, kupujący amerykańską walutę zdołali wyprowadzić ceny ponownie nad poziom wsparcia. Aktualnie zatem spoglądać należałoby na losy wspomnianej, średnioterminowej linii trendu spadkowego (1.2112), na poziomie której obserwujemy właśnie konsolidację, natomiast sygnały płynące z jej przekroczenia należałoby jeszcze przefiltrować przez poziom szczytu wyznaczonego w tym tygodniu, czyli wspomnianego również poziomu 1.2142. Jego przebicie nie pozostawiałoby już chyba złudzeń posiadaczom dolara i sygnał zmiany trendu w średnim terminie byłby obowiązujący (oczywiście będzie to szło w parze z sygnałami kupna dolara na pozostałych parach, czyli chociażby wielokrotnie wspominane 1.28 na eurodolarze, czy wybicie na nowe szczyty - trójkąt - na dolarjenie). Jeśli jednak bykom na aktualnych poziomach ponownie zabrakłoby siły, to przyjrzałbym się uważniej poziomowi wczorajszego dołka na ok. 1.1975, bowiem jego przekroczenie stawiałoby już krótkoterminowo popyt w niezręcznej sytuacji i zachęcałoby do wyznaczenia nieco głębszej korekty ostatniego trendu wzrostowego. Na razie jednak więcej zdaje się przemawiać na korzyść kupujących dolara.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama