Po ponad godzinie spokoju do akcji ponownie wkroczył popyt. Mamy maks na
poziomie 1975 pkt, czyli ledwie 2 pkt pod poziomem czwartkowego zamknięcia.
Także indeks sięgnął czwartkowych wartości. Tym samym dzisiejszy poranny
spadek został zanegowany. Problem w tym, czy popyt będzie parł dalej.
Dojście do poziomu poprzedniego zamknięcia daje ulgę bykom, ale nie załatwia