Poziomem oporu jest w tej chwili linia szyi znajdująca się przy cenie 1.30, natomiast nieznacznie wyżej podaży spodziewać należałoby się przy maksimum z 1 kwietnia na 1.3045. Wsparciem jest w dalszym ciągu strefa ostatnich minimów 1.2800/50 i jej trwałe przekroczenie kazałoby się liczyć z zakończeniem aktualnej konsolidacji, a tym samym z kontynuacją niedawnego trendu spadku wartości euro wobec dolara. Pozostaje zatem jedynie czekać na kierunek wybicia.
USD/JPY
Strefa konsolidacji z końca marca przy 106.65 - 107.65 zdołała wczoraj zatrzymać sprzedających amerykańską walutę. Dziś rano ponownie widać chęć do kupna dolara. Najbliższym poziomem oporu będzie teraz krótkoterminowa linia trendu spadkowego, zlokalizowana aktualnie przy 108.16. Jej przekroczenie sygnalizowałoby możliwość skierowania się rynku w stronę maksimów całego trendu aprecjacji dolara, które zostało wyznaczone przy 108.88. Dopiero jego pokonanie będzie sygnałem kończenia aktualnej korekty i można się będzie wówczas spodziewać wyznaczenia kolejnej fali wzrostu wartości dolara. Póki jednak krótkoterminowa linia trendu się trzyma, zakładać należy, że znajdujemy się w fazie korekty poprzedniego wzrostu i może ona być pogłębiana. Póki co, nie jest ona jeszcze zbyt uciążliwa dla posiadaczy dolara. Do tej pory sprzedający amerykańską walutę nie zdołali nawet sprowadzić cen do okolic 38,2% zniesienia, które zlokalizowane jest przy cenie 106.88. Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać dalszego umacniania się jena i wówczas pod znakiem zapytania stanąłby wariant kontynuacji ostatniej tendencji.
EUR/JPY
Niedawne odbicie od średnioterminowej linii trendu spadkowego zaowocowało umocnieniem się jena względem euro. Opór znajduje się tu w okolicach poziomu 140.00. Przełamana została również kolejna, wolniejsza linia trendu wzrostowego, co również jest tu argumentem na rzecz posiadaczy jena. W przypadku wzrostowego odreagowania z aktualnych poziomów, zwiększonej podaży należałoby się spodziewać na poziomie przebitej linii trendu (ruch powrotny), która aktualnie jest zlokalizowana przy cenie 139.25. Najbliższym wsparciem jest wczorajszy dołek na 138.25 i jego przekroczenie będzie sygnałem kontynuacji ostatniej tendencji umocnienia jena. Obecnie głównym poziomem wsparcia, który winien być niebawem testowany, jest strefa ok. 137.07/31, gdzie zlokalizowane są minima z lutego i marca, jak również 50% zniesienie całego trendu wzrostowego, z jakim mieliśmy niedawno do czynienia. Można założyć, że do tego poziomu byki nadal mają szansę na kontynuowanie trendu, natomiast jego przełamanie oddalałoby już skutecznie wariant wzrostowy. W takiej sytuacji kolejnym celem podaży byłaby średnioterminowa linia trendu wzrostowego, która znajduje się obecnie na poziomie 135.83.