W marcu odnotowano wzrost tego wskaźnika o 0,3%, znacznie poniżej oczekiwań rynku. Wielkość sprzedaży bez uwzględnienia sektora motoryzacyjnego wzrosła jedynie o 0,1%. Dolar jednak zyskał. Wsparciem dla inwestorów kupujących tę walutę był spadek cen ropy naftowej na światowych rynkach - cena baryłki tego surowca zbliżyła się do poziomu 50 USD, do czego przyczynił się wyraźny wzrost zapasów w USA w ostatnim tygodniu. Wzrosty dolara w czasie wczorajszej sesji amerykańskiej w stosunku do głównych walut światowych potwierdzają tym samym siłę strony kupującej tę walutę. Wpływ na przebieg dzisiejszych notowań będą mieć tygodniowe informacje z amerykańskiego rynku pracy - liczba nowych wniosków może utrzymać się w pobliżu poziomu 330 tys. Inwestorzy poznają także dane o wielkości zapasów w amerykańskich przedsięborstwach w lutym. Do czasu jutrzejszej publikacji danych o napływie inwestycji kapitałowych do USA trudno oczekiwać wyraźnych rozstrzygnięć.

Rynek EUR/USD pozostaje w konsolidacji w przedziale 1,28 - 1,3040. W czasie dzisiejszej sesji europejskiej wsparciem może być cena 1,2850, sygnałem do realizacji zysków byłby wzrost ceny euro powyżej poziomu 1,2890.

Wsparcie przy cenie 107,00 zatrzymało spadki na rynku USD/JPY. Oporem jest obecnie cena 108,20.

Krzysztof Kochan

X-Trade