Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN W ostatnich godzinach złoty umocnił się o kilka groszy względem dolara. Można założyć, że jest to reakcja na deprecjację amerykańskiej waluty do euro. Zanegowana została krótkoterminowa formacja trójkąta prostokątnego, która sugerowała wybicie górą (ponad opór przy 3.2350) i kontynuację trendu wzrostowego.

Publikacja: 20.04.2005 15:01

Ceny wybiły się tu dołem, jednakże przecena dolara zatrzymana została przy wsparciu na poziomie 3.19. Warto zauważyć, że aktualne oscylacje w tym rejonie wydają się ważne z krótkoterminowego punktu widzenia, bowiem również rano poziom ten był już testowany. Jeśli doszłoby teraz do wzrostowego odreagowania to mówić można by o niewielkiej formacji podwójnego dna z linią szyi na 3.2030. Jeśli jednak poziomu 3.19 nie uda się utrzymać, to liczyć należałoby się z przeceną do okolic dołka z 12 kwietnia, który wyznaczony został przy cenie 3.1360.

EUR/PLN

Umocnienie złotego widoczne jest także względem euro. Doszukać można się tu dwudniowej formacji RGR, gdzie sygnał sprzedaży wygenerowany został wczoraj po południu. Problemem jest również nieudane wyjście na nowe maksima, czyli nad marcowy wierzchołek wyznaczony przy cenie 4.1950. Cofnięcie się tuż po wybiciu zwykle nie jest zbyt dobrym zwiastunem kontynuacji trendu. Rynek zmierza obecnie do pierwszej strefy wsparcia, zlokalizowanej przy 4.13 - 4.15. Jeśli zostanie ona przekroczona, to liczyć należałoby się z kontynuacją przeceny euro do poziomu 4.0850, gdzie aktualnie zlokalizowana jest linia trendu wzrostowego. Jeśli jednak udałoby się najbliższą strefę wsparcia ocalić, to spoglądać można by ponowni w stronę ostatnich maksimów, czyli 4.1950 - 4.2150.

PLN BASKET

Niestety nie udało się na koszyku przebić oporu przy 3.7250 i po raz kolejny zadziałał on podażowo i to niemal co do punktu. Odwrót z jego poziomu każe się teraz spodziewać korekty, która w zasadzie już dotarła do poziomu wsparcia. Pierwszym jest tu cena 3.68, która aktualnie jest już naruszana. Jeśli w tych okolicach nie udałoby się bykom odbić, to kolejnego, popytowego poziomu doszukiwałbym się przy cenie ok. 3.60, gdzie wyznaczony został zeszłotygodniowy dołek. Oporem w dalszym ciągu pozostaje 3.7250 i dopiero sforsowanie tego poziomu powinno wciągnąć nową rzeszę inwestorów do gry na deprecjację złotego względem koszyka.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Niemal co do punktu zadziałał opór w postaci 161,8% wysokości przeceny funta z przełomu marca i kwietnia. W okolicy 6.15 znajduje się również dołek z października 2004, który można obecnie uznać za naruszony. Aktualny odwrót z poziomu oporu każe się spodziewać korekty przynajmniej do okolic 6.07, czyli marcowego maksimum. Nieco niżej byki winny być również wspierane w okolicach 6.00, gdzie niebawem znajdzie się linia trendu wzrostowego, będąca linią szyi niedawnej formacji RGR. Obecnie dopiero wyjście ponad 6.18 dałoby podstawę do wyznaczenia kolejnej fali wzrostowej.

CHF/PLN

Cofnięcie z nowych maksimów widoczne jest również w relacji franka do złotego. Rynek tylko chwilowo wyszedł nad poziom 2.70 i nieco wyżej przy 2.72 (dołki z grudnia 2004) doszło do wyraźnej kontry ze strony sprzedających. Oczywiście takie cofnięcie się z nowych szczytów ma tu tak samo negatywną wymowę, jak na pozostałych parach. Zapewne zniechęci to kupujących do ponownych prób wyprowadzania rynku na nowe maksima. Aktualnie ceny zjechały już pod 2.70 i zmierzamy w tej chwili do kolejnego, popytowego poziomu, który wyznaczyć można przy cenie 2.68. Nieco niżej wsparcia spodziewałbym się również na linii trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy poziomie 2.6550. Jej przebicie kazałoby się spodziewać testu 2.63, gdzie znajduje się niedawna linia szyi RGR, którą uważać należy jednak za nadal obowiązującą jako wsparcie, a to ze względu na 3 punkty styczne (duża wiarygodność).

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama