Wczoraj udało się sprowadzić ceny chwilowo pod poziom 1.29, jednakże wsparcie nie zostało zbyt mocno przekroczone i w efekcie nadal uznawać można oddziaływanie poziomu 1.29, czyli 61,8% zniesienia poprzedniego wzrostu. Zatrzymanie rynku w tym rejonie co prawda świadczy o niezbyt dużej sile trendu, ale nie przekreśla jeszcze jego kontynuacji. Jeśli byki zdołałyby się utrzymać nieco dłużej nad poziomem 1.2950, to liczyć należałoby się teraz z kontynuacją osłabienia dolara do okolic ostatnich maksimów nad 1.31. Warto również zwrócić uwagę, że aktualne odreagowanie może być również powodowane reakcją graczy na obecność 3-letniej linii trendu. Dopiero przebicie wczorajszych dołków przy 1.2880 w zasadzie ponownie oddalałoby wariant korekty spadku z ostatnich dni.
USD/JPY
W bardzo ciekawym miejscu znajduje się obecnie rynek dolarjena. Sprzedający amerykańską walutę sprowadzili ceny w obręb minimów z tego tygodnia (105.46). Jest to zatem bardzo ważny moment (tym bardziej, że wyznaczone zostały na poziomie 61,8% zniesienia trendu wzrostowego od marca), bowiem jeśli bykom uda się z nich odbić, to będzie tu możliwość utworzenia dosyć ładnej formacji podwójnego dna. Jeśli jednak wsparcie zostanie przekroczone (jak chociażby w analogicznej sytuacji na eurojenie), to liczyć należałoby się z kontynuacją wzrostu wartości jena do poziomu, skąd trend wzrostowy został zapoczątkowany, czyli marcowego dołka wyznaczonego przy 103.64. Jest tu zatem o co walczyć. W razie wzrostowego odbicia za sygnał kupna uważać można przebicie maksimów z tego tygodnia, czyli poziomu 106.38. Zasięg formacji powinien wówczas doprowadzić do wzrostu wartości dolara do poziomu 107.30.
EUR/JPY
Jak już wyżej wspomniałem, możliwość ukształtowania podwójnego dna została odsunięta na rynku eurojena. Zejście pod poziom wsparcia pozwoliło na wzrost wartości jena do kolejnego, wskazywanego poziomu, czyli średnioterminowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie pokrywa się również z 61,8% zniesieniem trendu deprecjacji jena zapoczątkowanego z lutowego minimum. Wsparcie to znajduje się przy cenie 136.30. Jego przekroczenie kazałoby się liczyć ze wzrostem wartości jena do poziomu, skąd korygowany właśnie trend został rozpoczęty, czyli 133.59. Najbliższego oporu doszukiwałbym się teraz przy cenie 137.00 oraz wyżej również 137.90.