Rezultaty wczorajszej publikacji danych o PKB w Stanach Zjednoczonych były negatywnym zaskoczeniem dla rynku. Okazało się bowiem, że według wstępnych szacunków w I kwartale 2005 PKB wzrósł w USA o 3,1%, podczas gdy mediana oczekiwań rynku mówiła o wzroście rzędu 3,5%. Warto jednak pamiętać, że wcześniej na rynku pojawiały się pogłoski, że PKB mógł wzrosnąć nawet o niecałe 3%. Dziś inwestorzy czekają na szereg kolejnych publikacji ekonomicznych największej gospodarki świata. Będą to w szczególności informacje o nastrojach konsumentów oraz ich wydatkach. Poznamy też wartość wskaźnika Chicago PMI, obrazującego kondycję przemysłu tego regionu. Generalnie rynek nastawia się na nieznaczne pogorszenie wskaźnika obrazującego nastroje konsumentów. Spodziewany jest też znaczący spadek wartości indeks Chicago PMI.
Dziś chińska prasa podała, że tamtejsze władze monetarne są właściwie gotowe do poszerzenia pasma wahań kursu yuana. Informacje te doprowadziły do spadków notowań USD/JPY. Na początku sesji europejskiej bank centralny Chin stwierdził jednak, że nie wprowadza żadnych zmian w systemie kursowym.